Jak informuje Zarząd Zieleni Miejskiej, nocą ktoś ukradł 30 krzewów, które posadzono na alei Róż jesienią. Kwotę zniszczeń oszacowano na kilka tysięcy złotych.
Sprawą zajmuje się już policja oraz rada dzielnicy. Urzędnicy podkreślają, że to nie pierwszy taki incydent. Pod koniec roku skradziono z osiedla Ogrodowego w Nowej Hucie krzewy o wartości ponad 20 tysięcy złotych. Sprawców nie udało się jednak zatrzymać.
Zarząd Zieleni Miejskiej wyjaśnia, że mimo prób zabezpieczania roślin, na terenie miasta wciąż dochodzi do kradzieży i niszczenia nowych nasadzeń.