Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zatrzymano 37-latka, który oszukał setki osób z całej Polski, w tym z Krakowa

Od blisko dekady 37-latek z Wrocławia oszukiwał internautów, pobierając zaliczki za towary i usługi, których nie zamierzał zrealizować. Policjanci przypuszczają, że w ten sposób oszukał setki osób. Poszukiwanego dziewięcioma listami gończymi oszusta wytropili funkcjonariusze z Sosnowca i Katowic. Został aresztowany.

Zatrzymano 37-latka, który oszukał setki osób z całej Polski, w tym z Krakowa
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

"Mężczyźnie może grozić osiem lat więzienia. Jeśli jednak sąd zdecyduje, że podejrzany uczynił sobie ze swojego procederu stałe źródło dochodu, może trafić za kratki nawet na 12 lat" - poinformował w piątek zespół prasowy śląskiej policji.

Zatrzymanie oszusta było efektem śledztwa wszczętego w Sosnowcu. W lipcu mieszkanka tego miasta wpłaciła 940 zł jako zaliczkę za wynajem wakacyjnego domku nad morzem. Ofertę znalazła w portalu internetowym. Gdy po wpłaceniu pieniędzy kontakt z rzekomym właścicielem domku urwał się, a ogłoszenie zniknęło z sieci, kobieta zrozumiała, że została oszukana.

Gdy sosnowieccy śledczy wszczęli w tej sprawie postępowanie, katowicki zarząd Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości prowadził już inne śledztwo, dotyczące seryjnych oszustw dokonywanych w podobny sposób przez internet. Ustalono, że to typowany jako sprawca tych oszustw 37-latek nabrał również mieszkankę Sosnowca. W ostatnich dniach mężczyzna został zatrzymany.

"W trakcie przeszukań w jego miejscu zamieszkania na wrocławskim osiedlu Krzyki, policjanci znaleźli m.in. dowody osobiste, które mogły służyć do popełniania przestępstw, różnego rodzaju dokumenty, szereg nośników elektronicznych, komputerów, telefonów komórkowych, kart SIM oraz rewolwer i amunicję do niego" - poinformowała w piątek policja.

Z ustaleń śledczych wynika, że oszust działał w ten sposób od 2013 roku i prawdopodobnie oszukał setki osób w całej Polsce. Przy tworzeniu ogłoszeń wykorzystywał tzw. anonimizację, czyli starał się nie zostawiać cyfrowych śladów. Korzystał z fałszywych tożsamości, a pieniądze trafiały na 40 różnych rachunków bankowych. Na te konta oszukane osoby wpłacały zaliczki za towary i usługi, które rzekomo oferował - jednorazowo nawet 2 tys. zł.

Na razie zatrzymany usłyszał zarzut oszukania mieszkanki Sosnowca i został aresztowany na dwa miesiące. Sosnowieccy śledczy, prowadzący w tej sprawie postępowanie, będą teraz ustalać, ile osób faktycznie oszukał.

Za część przestępstw 37-latek był już skazany prawomocnymi wyrokami. W związku z toczącymi się w całym kraju lub już zakończonymi postępowaniami wydano za nim aż 65 dokumentów, będących podstawą poszukiwań, w tym dziewięć listów gończych. Był m.in. poszukiwany do odbycia kary dwóch lat więzienia za oszustwo dokonane w Krakowie.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"