Niewykluczone, że ulica Grzegórzecka na odcinku od alei Pokoju i Ronda do Dietla będzie ulicą jednokierunkową. Taką propozycję zaprezentowano podczas konsultacji społecznych na temat utworzenia placu Grzegórzeckiego przy Hali Targowej.
W takim wypadku kierowcy jadący od Ronda Grunwaldzkiego musieli dojeżdżać w ten rejon ulicą Podgórską. Urzędnicy analizują też, czy wyłączając sygnalizację świetlną na Dietla, udałoby się usprawnić ruch tramwajowy.
Wiążących decyzji nie ma, ale wyjaśnijmy, skąd wzięły się obie te propozycje i co na to mieszkańcy? Propozycja przeorganizowania ruchu na Grzegórzeckiej jest związana między innymi z tym, że po uruchomieniu przystanku kolejowego Kraków Grzegórzki. Jak mówi Łukasz Gryga z biura Miejskiego Inżyniera Ruchu - ruch pieszych w tym rejonie już teraz jest bardzo wzmożony.
Posłuchaj wypowiedzi
Tam przechodzi dużo ludzi, a jak się dołoży ruch związany z nowym przystankiem kolejowym, to przejazd samochodem i tak będzie niemożliwy, może też być niebezpiecznie dla pieszych. Dodał jednak, że nowe rozwiązania będą wymagały gruntownej analizy układu drogowego w tym rejonie. Mieszkańcy Grzegórzek obawiają się jednak, że wprowadzone zmiany utrudnią im dojazd czy parkowanie przy domach. Gryga podkreśla jednak, ze wszystkie zmiany będą gruntownie przeanalizowane, bo sama zmiana jednego kierunku nie wystarczy. Trzeba będzie przeprowadzić kilka innych, żeby dojechać mogli mieszkańcy, a targowisko mogło funkcjonować.
Posłuchaj wypowiedzi
Monika Firlej- Balik, radna dzielnicy Grzegórzki zapewnia, że rada będzie bacznie przyglądać się propozycjom. Jak mówi - warto przetestować te pomysły i sprawdzić, czy zdadzą egzamin kiedy przystanek kolejowy zostanie już uruchomiony. Wtedy będzie można jeszcze raz przyjrzeć się sytuacji, bo teraz możemy tylko przypuszczać. Dobrze jest zaplanować, ale żadna decyzja nie może być nieodwracalna. Dlatego też radna zaapelowała o to, aby rozmawiać i negocjować, zamiast z góry spisywać pomysł na straty.
Posłuchaj wypowiedzi
Inną koncepcją badaną przez Wydział Miejskiego Inżyniera Ruchu jest wyłączenie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Dietla i Krakowskiej. Jak tłumaczy Łukasz Gryga - takie rozwiązanie pozwoliłoby między innymi na usprawnienie ruchu tramwajowego. Dzięki temu, że tak duży jest ruch pieszych i tramwajów, ten układ sam się reguluje i jest bezpieczniejsze. W ścisłym centrum, jak widać po przykładzie Starowiślnej i Dietla, a także skrzyżowaniach Dworzec Główny i pod Pocztą Główną, czy Bagatelą, takie rozwiązanie się sprawdza
Posłuchaj wypowiedzi
Pomysł ma być omawiany z policją i innymi miejskimi jednostkami, bo wyłączając sygnalizację świetlną, trzeba wymyślić, w jaki sposób umożliwić pieszym bezpieczne przekroczenie trzech pasów ruchu na Dietla. Kierowcy chwalą taką koncepcję.