Prawie 9 tysięcy wniosków zgłosili krakowianie do tak zwanego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. To dokument, który ma "zaplanować" Kraków do 2050 roku.
Chodzi między innymi o określenie zasad zabudowy, czy wyznaczenie terenów, które zostaną objęte ochroną. Najwięcej uwag do studium zgłosili mieszkańcy peryferyjnych dzielnic miasta - Łuczanowic, Toń, Skotnik oraz terenów położonych na południe od autostrady A4.
Po analizie wniosków, a także badaniach między innymi demografów i ekologów, przygotowany zostanie dokument, który ponownie zostanie przedłożony do oceny mieszkańców.
(RK/ew)