Skazane na karę roku więzienia w zawieszeniu małżeństwo, które przywłaszczyło obraz Aleksandra Gierymskiego "Zima w małym miasteczku", dzieło z listy strat wojennych MKiDN, będzie dodatkowo musiało informować sąd o przebiegu okresu próby - zdecydował w czwartek sąd apelacyjny w Krakowie.
W czwartkowym, prawomocnym wyroku, wydanym przez Sąd Apelacyjny w Krakowie, uwzględniono apelację prokuratury, która domagała się, aby skazani musieli informować sąd o przebiegu okresu próby. Apelacje od wyroku wnieśli także obrońcy oskarżonych, ale nie zostały one uwzględnione.
Małżonkowie, Joanna W.-M. i Mariusz M., oskarżeni zostali o przywłaszczenie obrazu o wartości 800 tys. zł, stanowiącego "mienie o znaczącej wartości oraz dobro o szczególnym znaczeniu dla kultury". Zarzucono im także to, że "dokonali nieumyślnego uszkodzenia obrazu poprzez jego nieprawidłowe przechowywanie". Groziło im za to od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Sąd Okręgowy w Krakowie w listopadzie ub.r. uznał Joannę W.-M. i Mariusza M. za winnych zarzucanych im czynów i wymierzył im karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok. Na oskarżoną nałożył również karę grzywny w wysokości 500 złotych, uzasadniając, że to na niej ciążył większy obowiązek zadbania o los obrazu, gdyż znajdował się on wśród rzeczy przez nią odziedziczonych. Dzieło znajdowało się na liście strat wojennych ministerstwa kultury.
"Tutaj należy zwrócić uwagę na tę okoliczność, że artykuł 284 stanowi o przywłaszczeniu cudzej rzeczy, czyli traktowaniu cudzej rzeczy w taki sposób, jakby się było jej właścicielem" - podkreślała w uzasadnieniu do czwartkowego wyroku sędzia Barbara Nita-Światłowska. W ocenie składu sędziowskiego, "należy zwrócić uwagę, ze względów edukacyjnych, na bardzo ważny element, a mianowicie różnicę między przywłaszczeniem a kradzieżą".
"Kradzież to wyjęcie rzeczy spod cudzego władztwa (...), natomiast przywłaszczenie to sytuacja, w której może być nawet tak, że (sprawca) legalnie wchodzi w posiadanie rzeczy, ale traktuje je jako rzecz własną, nie mając do niej prawa własności" - podkreślono w uzasadnieniu.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(PAP/ko)