Mateusz Pakuła, pisarz, dramaturg, reżyser, kolejny raz mierzy się z tym, co najtrudniejsze. Po głośnym spektaklu "Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję", przyszedł czas na adaptację książki "Skóra po dziadku". To opowieść wielowarstwowa – o pamięci, tożsamości, rodzinie, ale też o pogromie kieleckim i trudnym dziedzictwie antysemityzmu, który – jak sam autor przyznaje – przesiąka polską kulturę od pokoleń.