Na Podhalu dziłają już praktycznie wszystkie ośrodki narciarskie. Śniegu na trasach narciarskich jest sporo i na pewno go nie zabraknie do Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku.
Posłuchaj mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego
Uroczyste zapalanie światełek na miejskiej choince w Zakopanem, jak co roku zainaugurowało zimowy sezon świąteczno-noworoczny w Polsce. Mieszkańcy i turyści zgodnie twierdzą, że tegoroczne drzewko jest wyjątkowej urody.
Tegoroczny sezon zimowy w Zakopanem zainaugurowano przecięciem wstęgi w ośrodku narciarskim na Polanie Szymoszkowej. Podczas konferencji inauguracyjnej Janusz Majcher burmistrz Zakopanego zapewniał, że tegoroczna zima będzie dla miasta udana. - Najważniejsze jest to, że wreszcie wszystkie zakopiańskie stacje narciarskie wspólnie zaczęły promować się i walczyć o klienta - dodał Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański.
Na Podhalu działają już praktycznie wszystkie ośrodki narciarskie. Jedynie trasy w rejonie Kasprowego Wierchu są nadal zamknięte. Polskie Koleje Linowe zapewniają jednak, że trasa w kotle Gąsienicowym ruszy jeszcze w święta Bożego Narodzenia.
Przygotowania do świąt idą pełną parą, a tymczasem w sobotę w Zakopanem do kolacji wigilijnej zasiadło do stołu ponad 150 osób z najuboższych rodzin, podopieczni Miejskiego Ośrodka Pomocy społecznej. Kolację wigilijną przygotowano dzięki lokalnym firmom które przekazały nieodpłatnie produkty, a wszystkie potrawy przygotowali uczniowie z zakopiańskiego Technikum Hotelarskiego. - Ta nasza wigilia to przede wszystkim spotkanie wielu osób, które pod Tatrami z różnych przyczyn żyją obecnie samotnie. Dzięki spotkaniu mają okazję przed świętami trochę czasu spędzić w gronie innych osób - podkreśla Zofia Kułak Maślany dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej .
(Przemysław Bolechowski/kp/dw)