MSW, które finansuje działalność ratownictwa górskiego, ogłosiło oficjalnie, że Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe otrzyma w tym roku na swoją działalność około 14 mln złotych. Z tej kwoty na działalność pogotowia zostanie przeznaczone zaledwie 2,6 mln. Reszta to koszt remontu generalnego śmigłowca.
Remont ten, ze względów bezpieczeństwa, musi być przeprowadzony jeszcze w tym roku. Jan Krzysztof, naczelnik TOPR, powiedział w rozmowie z Radiem Kraków, że dzięki tym pieniądzom, po remoncie, maszyna będzie mogła uczestniczyć w akcjach ratunkowych w Tatrach przez najbliższych 8-10 lat .
Naczelnik TOPR dodaje, że jeszcze dzisiaj w MSW odbędzie się spotkanie, na którym zapadnie decyzja, jaka maszyna będzie w czasie remontu śmigłowca pogotowia górskiego stacjonować w Zakopanem. - Chcielibyśmy, aby wzorem roku poprzedniego, był to śmigłowiec policji , z którym współpraca w działaniach ratowniczych okazała się bardzo dobra - podkreśla.
[Posłuchaj: Majówka z Radiem Kraków w Wysowej Zdrój!