W przyszłym tygodniu, krakowski sąd okręgowy ogłosi wyrok w sprawie najbardziej brutalnego zabójstwa ostatnich lat.
Wczoraj odbyła się rozprawa, na której wygłaszano mowy końcowe. Oskarżyciel przekazał, że w tej sprawie zrobiono wszystko, co można było. Śledczy prowadzili poszukiwania, zakrojone na bardzo szeroką skalę. Niestety, dogłębna analiza kryminalistyczna, nie przyniosła skutku.
Wiadomo jedynie, że ofiara pochodziła z kręgu krakowskiego półświatka, obracała się w środowisku bezdomnych, w okolicy krakowskiego dworca pkp. Była bliską znajomą oskarżonego. Zbigniew N., wśród bezdomnych nazywanym szeryfem z berzy, czyli właśnie z okolic dworca, powiedział wczoraj sądowi, że jest niewinny. O jego uniewinnienie wnioskował także obrońca. Prokurator natomiast zażądał kary dożywocia. Wyrok w tej sprawie zapadnie w przyszły czwartek.
Zbigniew N. to nie jedyny oskarżony w tej sprawie. Na wyrok czeka również sześć pozostałych osób, które są zamieszane w zabójstwo kobiety.
(Ola Ratusznik/jp)