Krakowski sąd ogłosił wyrok w sprawie Claudiu Crulica, który w 2008 roku zmarł z głodu w krakowskim areszcie. Dyrektorkę więziennego szpitala oraz ordynatora oddziału wewnętrznego skazano na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Otrzymali też roczny zakaz obejmowania stanowisk kierowniczych oraz grzywny finansowe. Kierowniczka ambulatorium została natomiast uniewinniona.
Przypomnijmy, mężczyzna zmarł 18 stycznia 2008 roku . 33-letni Rumun Claudiu Crulic, w proteście przeciwko zarzutom, odmówił przyjmowania pokarmów. Mężczyzna był oskarżony o kradzież portfela i 22 tysięcy złotych z konta bankowego. Crulic głodował w areszcie przez cztery miesiące, pomoc przyszła za późno.
Pracowników aresztu oskarżono o niedopełnienie obowiązków i nieumyślne doprowadzenie do śmierci Rumuna. Według prokuratury lekarze mogli uratować mężczyznę, gdyby wcześniej wystąpili do sądu o zgodę na przymusowe leczenie aresztanta. Tymczasem sądowa zgoda na to trafiła do zakładu karnego już po śmierci mężczyzny.
O pomoc poproszono zespół biegłych specjalistów, którzy nie byli powiązani z krakowskim środowiskiem lekarskim. Stwierdzili oni, że obowiązkiem lekarza jest ratowanie pacjenta i należało to zrobić wbrew jego woli, nie czekając na decyzję sądu.
Lekarze z krakowskiego aresztu wystąpili o zgodę na przymusowe leczenie 3 stycznia, 11 stycznia, bez prawomocnej zgody przystąpili do leczenia, 18 stycznia pacjent zmarł. Prawomocna zgoda sądu trafiła do aresztu już po śmierci Crulica.
- Brak podjęcia odpowiednich działań przez dyrektora szpitala oraz ordynatora oddziału wewnętrznego, pomiędzy 3 stycznia a 11 stycznia, polegających na przerwaniu głodówki, spowodował śmierć Claudiu Crulica - oceniła sędzia Barbara Majchrzak.
Wyrok jest nieprawomocny. Lekarze i obrońcy nie chcieli komentować sprawy.
Odbyła się kolejna rozprawa ws. głodowej śmierci Crulica
(Aleksandra Ratusznik/ew)