Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zabójstwo czy samobójstwo na Plantach?

Mężczyzna z raną w okolicy klatki piersiowej został znaleziony na krakowskich Plantach. Przechodnie, którzy go zauważyli, wezwali pogotowie. Mimo reanimacji mężczyzna zmarł. Prokuratura nie wyklucza samobójstwa.

Zabójstwo czy samobójstwo na Plantach?
fot: Marek Lasyk

Posłuchaj materiału Teresy Gut

Zabójstwo na Plantach. Mężczyzna zginął od ciosu nożem
%gallery_79957%

Na miejscu pracowała policja i prokuratura. Zabezpieczono ślady, w tym nóż, którym najprawdopodobniej została zadana rana. Przesłuchano też świadków. Do laboratorium trafiła także charakterystyczna zielona ławka. Było na niej sporo krwi, nie wiadomo jeszcze czy należała ona do zmarłego mężczyzny. "Policjanci zabezpieczają ślady, przesłuchują i szukają świadków. Sprawdzają też, czy w tym rejonie są miejskie kamery, które można przeglądnąć" - mówi Anna Zbroja-Zagórska z małopolskiej policji.

Śledczy po sekcji zwłok ustalili, że mężczyzna mógł także sam zadać sobie śmiertelne ciosy. Wysnuto takie wnioski na podstawie kątów zadania ran oraz faktu, że na rękach 62-latka nie znaleziono śladów obrony. 

Równolegle wszczęto jednak postępowanie pod kątem ewentualnego zabójstwa. Jak podkreśla prokurator Janusz Hnatko, mężczyzna zmarł nie z powodu ciosu, a z powodu wykrwawienia. Sama krew nie została jeszcze zbadana, dlatego nie wiadomo, czy zmarły był pod wpływem alkoholu lub narkotyków. 

Teren w rejonie ulicy Smoleńsk jest ogrodzony. Nieoficjalnie wiadomo, że 62-letni mężczyzna był w stroju do biegania, prawdopodobnie przybiegł do centrum miasta w ramach porannego treningu. Śledczy i co do tego mają wątpliwości, bowiem mieszkanie mężczyzny, które również zostało przeszukane, znajduje się w znacznej odległości od ścisłego centrum miasta. "Strój mógłby sugerować, że mężczyzna mógł przebywać tam w celach sportowych, ale to będziemy mogli powiedzieć dopiero po przesłuchaniu wszystkich świadków" - dodaje prok. Janusz Hnatko. 

Funkcjonariusze proszą osoby, które rano przechodziły przez Planty i mogły widzieć zdarzenie lub podejrzanie zachowujące się osoby o pilny kontakt pod numerem telefonu 997. 

RK/Teresa Gut/Katarzyna Maciejczyk/ko

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"