Wchodzą w życie nowe przepisy, które pozwalają inspektorom weterynarii wystawiać wysokie mandaty za grzebanie zwierząt w niedozwolonym miejscu. W Małopolsce nie ma cmentarzy dla zwierząt. Bardzo często zdarza się, że mieszkańcy martwe psy i koty zakopują w pobliżu swoich domów.
Można starać się o pochówek zwierzęcia w pobliżu domu, ale trzeba załatwić specjalne pozwolenie. Takie decyzje w Krakowie podejmuje Wojewódzki Inspektorat Weterynarii, a w regionie jego powiatowe biura.
- Pochowałam w swoim życiu już 3 swoje psy. Poddałam je utylizacji. Jestem jak najbardziej za powstaniem cmentarza zwierząt - powiedziała Radiu Kraków jedna z mieszkanek Tarnowa.
Gdy zdechnie nam domowy zwierzak, możemy zwrócić się do lecznicy dla zwierząt lub zakładu, który zajmuje się utylizacją. Za to jednak trzeba zapłacić.