Jeden z trzech króli został porwany w Krakowie. Zuchwałego porwania dokonał nieznany sprawca, prawdopodobnie tej nocy. Policja już rozpoczęła śledztwo. Policja dokonała już oględzin miejsca zdarzenia i zabezpieczyła monitoring. Zupełnie jak przy prawdziwym porwaniu, niezależnie od tego, że ofiara ma 2,5 metra wzrostu i wykonana jest z drewna.
Figura jednego z trzech króli zniknęła tej nocy z szopki ustawionej naprzeciwko ulicy Brackiej. Zawiadomienie złożył szef targu bożonarodzeniowego. Mundurowi czekają jeszcze zeznania poszkodowanych, ale śledztwo już trwa.
Wartość skradzionej figury wyceniono na 2,5 tysiąca złotych
(Karol Surówka/ko)