Oddał znalezione pieniądze, choć przyznał, że przez moment się wahał. Mowa o 17-latku, Kubie Leśniaku, który w ubiegłym tygodniu znalazł w autobusie w Krakowie kopertę ze sporą ilością gotówki.
Kuba Leśniak jest uczniem Zespołu Szkół Ekonomicznych numer 2 w Krakowie. Reporterce Radia Kraków powiedział, że to jego pierwsze takie cenne znalezisko i choć mógłby kupić za to wiele rzeczy, nie żałuje i powtarza, że cieszy się, że tak postąpił.
W nagrodę otrzymał gadżety od MPK i gratulacje z rąk prezesa spółki. Mógł także zwiedzić siedzibę firmy. Zdaniem Kuby, szkoła nauczyła go szacunku do pieniędzy, ale jego postawa, to też zasługa rodziców. Mówi, ze nie mógłby postąpić inaczej, choć suma którą znalazł, mogła kusić.
Pieniądze wciąż czekają na właściciela. Są w biurze rzeczy znalezionych. MPK nie chce podawać dokładnie kwoty ani autobusu, w którym pieniądze zostały znalezione. żeby nie okazało się, że gotówka ma nagle więcej niż jednego właściciela.
(Aleksandra Ratusznik/ko)