W Krakowie przy tej okazji można było poznać tradycje wielkanocne krajów wschodnich.
W Krakowie przy tej okazji można było poznać tradycje wielkanocne krajów wschodnich.
W pałacu biskupa Erazma Ciołka można było wziąć udział w warsztatach sztuki ludowej rodem z krajów prawosławnych, pokazach tańca i degustacji tamtejszych potraw świątecznych
fot.M.Skowronek
Wielkanoc dla Kościołów wschodnich, podobnie jak dla katolików, jest świętem nadziei i wiary w życie. Tak samo jest pojmowany sens Wielkiego Tygodnia i Zmartwychwstania Pańskiego. Różnice istnieją w liturgii i w ceremoniach, wynikających z innej tradycji. Wielkanoc poprzedza 40-dniowy post, kończący się Wielką Sobotą. W czasie postu nie wolno jeść mięsa i nabiału.
Kościół greckokatolicki w Polsce liczy około 50 tysięcy wiernych w dwóch diecezjach: archidiecezji przemysko-warszawskiej i diecezji wrocławsko-gdańskiej pod przewodnictwem. Kościół ten jest w jedności z papieżem i uznaje jego prymat.
Z kolei wyznawców prawosławia jest w naszym kraju ponad pół miliona. Największe ich skupiska są w województwie podlaskim, między innymi w Białymstoku, Hajnówce i Bielsku Podlaskim.
Różnice w terminie świętowania Wielkanocy przez katolików i Kościoły wschodnie wynikają ze stosowania odmiennych kalendarzy. W 1583 roku Zachód przyjął tak zwany "kalendarz gregoriański", zreformowany przez papieża Grzegorza VII. Wschód natomiast, pozostał przy kalendarzu juliańskim, opracowanym na życzenie Juliusza Cezara, przez astronoma greckiego Sosygenesa.
Symbolem świąt wielkanocnych na Ukrainie, podobnie jak w Polsce, są pisanki. Z tej okazji, na wystawie w Kijowie pokazano 58 tysięcy świątecznych jajek ze wszystkich regionów Ukrainy.
Wszelkiego rodzaju pisanki są przygotowywane od Ługańska aż do Lwowa. Każdy region ma swoje cechy charakterystyczne. Natalia Deszko z obwodu połtawskiego podkreśla, że tam wykorzystuje się wzory roślin i zwierząt. Pierwsze oznaczają miłość i urodzaj, a drugie zdrowie.
Maciej Skowronek/IAR/kp