Tragiczny wypadek w Tatrach - nie żyje 40-letni turysta. Do wypadku doszło na najwyższym szczycie Tatr - Rysach.
Do zdarzenia doszło w rejonie tak zwanej rysy. O wypadku poinformował ratowników świadek zdarzenia. Na miejsce natychmiast poleciał śmigłowiec ratunkowy. Lekarz pogotowia stwierdził zgon mężczyzny. Przyczyny wypadku bada policja.
Wiadomo, że turysta był wyposażony w profesjonalny sprzęt taterniczy.
Ratownicy TOPR przestrzegają - w strefie wysokogórskiej wciąż jeszcze w wielu miejscach leży sporo śniegu. I właśnie tam łatwo o poślizgnięcie i wypadek . Jak pokazuje dzisiejsze zdarzenia posługiwanie się rakami również wymaga sporego doświadczenia i umiejętności .
Przemek Bolechowski/bp