Prokuratura sprawdza, czy do śmierci robotnika pod Wawelem przyczynił się błąd człowieka, czy był to nieszczęśliwy wypadek. Przypomnijmy: Do śmiertelnego wypadku doszło w czasie prac remontowych przy Wawelu.
posłuchaj Katarzyny Cisło
Na skarpie przy Bramie Herbowej doszło do osunięcia wykopu i zawalenia muru oporowego. Z zawaliska wydobyty został - obywatel Ukrainy - pracownik firmy budowlanej, która prowadziła prace remontowe wawelskiej skarpy.
Nieprzytomnego 45-letniego robotnika wydobyto; na miejscu przez godzinę reanimowało go pogotowie ratunkowe. Mimo pomocy mężczyzna zmarł.
Sprawę zbada nadzór budowlany oraz prokuratura.
Martyna Masztalerz/bp