Trzy z czterech osób, które zginęły w ubiegłą sobotę w wypadku samochodowym przy moście Dębnickim w Krakowie, były pod wpływem alkoholu - potwierdza prokurator Leszek Brzegowy z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Kierujący pojazdem Patryk P. miał 2,3 promila alkoholu we krwi i 2,6 promila alkoholu w moczu. Pod wpływem alkoholu w chwili wypadku byli także Aleksander T. i Michał G.
Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący renaultem megane, jadąc al. Krasińskiego w kierunku mostu Dębnickiego, stracił panowanie nad pojazdem, przejechał przez skrzyżowanie przed mostem, zjeżdżając w lewą stronę, uderzył w słup sygnalizacji świetlnej i lampę oświetlenia ulicznego, a następnie zjechał, dachując, po schodach na bulwar Czerwieński, gdzie z kolei uderzył w betonowy mur.
Według śledczych auto prowadził Patryk P. Chodzić ma o syna celebrytki Sylwii Peretti.
Prokuratura Okręgowa w Krakowie prowadzi śledztwo w sprawie umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i nieumyślnego spowodowania wypadku przez kierującego pojazdem.
Dwie z czterech ofiar zostały już pochowane.