Mężczyzna poszkodowany w katastrofie budowlanej w Wieliczce trafił do szpitala. Jego stan jest ciężki.
Mówi Hubert Ciepły z małopolskiej straży pożarnej.
W miejscu rozbudowy szkoły przy ulicy Mierżączka runął dźwig i spadł prosto na dach budynku, gdzie znajdował się 35-letni pracownik firmy budowlanej.
W akcję było zaangażowanych aż 5 zastępów straży pożarnej.
Do zdarzenia na terenie szkoły doszło późnym popołudniem i na szczęście nie trzeba było nikogo ewakuować.