Nawet cztery godziny musieli odstać w korku podrużujący z Zakopanego do Krakowa i z Krakowa do Zakopanego.Teraz jest już znacznie lepiej....
Wciąż najgorzej jest na górskim odcinku Zakopianki, między Zakopanem a Rabką. Po południu przejechanie tego odcinka zajmowało kierowcom ponad dwie godziny. Teraz można w tym samym czasie pokonać cały dystans między stolicą Tatr a Krakowem.
Również około dwóch godzin muszą sobie zarezerwować podróżni, którzy jadą z Krakowa w stronę gór.
Warunki do jazdy są w miarę dobre, główne drogi są odśnieżone, wciąż pada tylko miejscami.
Jak podkreślają drogowcy dzisiejsze korki nie były spowodowane ani wypadkiem, ani złymi warunkami. Zakopianka nie wytrzymała po prostu natężenia ruchu związanego ze zmianą feryjnych turnusów.
W ten weekend zimowe ferie kończą uczniowie z czterech województw, w tym z Mazowsza, a wypoczynek rozpoczyna już ostatni turnus - m.in województwo śląskie i pomorskie.