Zawiadomienie na policję i wysoka nagroda dla informatora. Wrze wokół budowy hotelu sygnowanego nazwiskiem Roberta De Niro na krakowskim Salwatorze. Mieszkańcy sprzeciwiają się inwestycji ze względu na ingerencję we wspólną przestrzeń i przebudowę starych budynków. W nocy z niedzieli na poniedziałek nieznany sprawca namalował na ogrodzeniu budowy wulgarny napis.
Posłuchaj co mówi Izabela Błaszczyk z firmy SAO Investments
- To naruszenie mienia. Nie zgadzamy się na to, żeby inwestycja prowadzona zgodnie z prawem, zgodnie ze wszystkimi pozwoleniami, była tak traktowana. To nasza prywatna własność. Proszę pamiętać, że inwestycja przy ul. Kraszewskiego, jest w 100% prywatna. Nie ma tam żadnych środków publicznych. Zawiadomienie na policję już poszło, ale nie wiemy, czy policja już wszczęła postępowanie - komentuje Izabela Błaszczyk z firmy SAO Investments.
Firma szuka autora napisu. Dla osoby, która pomoże w ustaleniu jej tożsamości, SAO gwarantuje nagrodę w wysokości 5 tysięcy złotych. Inwestor dodaje, że w związku ze sprzeciwem mieszkańców zrezygnował z planów budowy ogólnodostępnego deptaka przed hotelem.
Robert De Niro, hotel w centrum Krakowa i deptak. Mieszkańcy: A my nie chcemy deptaka, mamy Błonia
Powstający obiekt przy ulicy Kraszewskiego w pobliżu stadionu Cracovii to budynek hotelowo-usługowy. Będzie tam też ogólnodostępne kino, klub jazzowy, restauracje i sklepy. Pod ziemią - mają się znaleźć również schrony dla mieszkańców Krakowa. Obiekt ma być gotowy za dwa lata.