Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wraki samochodów i śmieci na uliczce w centrum Krakowa. Problem narasta od lat

Wraki samochodów, brak remontu od lat i chaotyczne parkowanie — tak dziś wygląda niewielka ulica w centrum Krakowa. Chodzi o odnogę ulicy Grzegórzeckiej w pobliżu VIII Liceum Ogólnokształcącego. Zaniedbana przestrzeń stała się problemem nie tylko estetycznym. Mieszkańcy zaczęli zostawiać tam śmieci, a opuszczone pojazdy zajęli bezdomni.

Wraki samochodów i śmieci na uliczce w centrum Krakowa. Problem narasta od lat
Miasto chyba nie przyznaje się do tej drogi, bo nie jest ani remontowana, ani dobrze oświetlona - mówią pracownicy okolicznej szkoły. Fot. Jan Pająk

Pracownicy szkoły od lat zwracają uwagę na zły stan ulicy i stojące tam wraki. Ich zdaniem wpływa to negatywnie na wizerunek placówki, jednak sami nie mają narzędzi, by rozwiązać problem.

— Te samochody stoją tu od dziesięciu, może jedenastu lat. Co my możemy zrobić? Nic. Gdyby szkoła wiedziała, kto jest właścicielem drogi, pewnie wystosowalibyśmy jakieś pismo, ale w tej sytuacji… — mówi jeden z pracowników szkoły.

Inny dodaje, że miasto chyba nie przyznaje się do tej drogi, bo nie jest ani remontowana, ani dobrze oświetlona.

Straż miejska tak łatwo "nie odpuści"

Sprawa jest znana krakowskiej Straży Miejskiej. Na razie jednak funkcjonariusze nie mogą podjąć interwencji, ponieważ pojazdy znajdują się na terenie prywatnym, a w takich miejscach ich kompetencje są ograniczone.

Jak podkreśla Marek Anioł, rzecznik krakowskiej Straży Miejskiej, próby rozmów z właścicielami terenu były podejmowane przez lata, jednak nie przyniosły efektu. Straż Miejska tak łatwo jednak „nie odpuści”. Sprawa została skierowana do Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa, ponieważ — zdaniem straży — wraki trudno już uznać za pojazdy; obecnie są traktowane raczej jako odpady.

Miasto chyba nie przyznaje się do tej drogi, bo nie jest ani remontowana, ani dobrze oświetlona - mówią pracownicy okolicznej szkoły. Fot. Jan Pająk

Problem rozwiąże... deweloper?

Rozwiązanie problemu widzi natomiast Zarząd Dróg Miasta Krakowa. Jak informuje Krzysztof Wojdowski, odnogę Grzegórzeckiej ma przebudować deweloper realizujący inwestycję na sąsiedniej działce.

— Zarząd Dróg podpisał umowę z inwestorem, zgodnie z którą w ramach budowy budynku mieszkalnego deweloper uzyska decyzję ZRID i przeprowadzi przebudowę tej uliczki — wyjaśnia Wojdowski.

Zgodnie z umową ulica ma zostać przebudowana nie później niż trzy lata od rozpoczęcia inwestycji. Po uzyskaniu przez dewelopera zezwolenia na realizację inwestycji drogowej miasto będzie mogło usunąć wraki z odnogi Grzegórzeckiej.

Na razie nie wiadomo jednak, kiedy inwestor rozpocznie prace i kiedy uzyska decyzję ZRID. Do tego czasu problem zaniedbanej ulicy pozostaje nierozwiązany.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"