Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wraca przeprawa promowa w Tyńcu. Czekano na to prawie 30 lat

Prom Wanda, dzieło sztuki rzemieślniczej, rozpoczął w niedzielę kursowanie na trasie Tyniec – Piekary. Drewnianą szkutą będzie można pływać w weekendy, do końca września. Ostatni rejs na tym odcinku Wisły odbył się w 1990 r., a tradycja przepraw w tym miejscu sięga XII w.

Wraca przeprawa promowa w Tyńcu. Czekano na to prawie 30 lat
fot: PAP/Jacek Bednarczyk

posłuchaj pierwszych pasażerów

Tyniec-Piekary otwarcie przeprawy promowej
%gallery_67028%

Na uruchomienie przeprawy czekali szczególnie rowerzyści i turyści, bo możliwość przedostania się na drugi brzeg jest dopełnieniem wycieczek do tynieckiego opactwa. Kursy promem są bezpłatne. Na pokładzie można przewozić rowery.

„Małopolska zdecydowanie stawia na turystykę rowerową - budujemy rowerowe trasy w ramach sieci EuroVelo, promujemy aktywny wypoczynek na dwóch kółkach. Dlatego tak bardzo cieszy mnie fakt, że przybywa także oddolnych +prorowerowych+ inicjatyw w naszym regionie - takich, jak właśnie prom z Tyńca do Piekar. A fakt, że w głosowaniu małopolskiego budżetu obywatelskiego ten pomysł zdobył tak wiele głosów mieszkańców, tylko potwierdza, że to jak najbardziej właściwy kierunek działań" - powiedział marszałek Małopolski Jacek Krupa i dodał, że chciałby, by prom jak najdłużej kursował pomiędzy Tyńcem a Piekarami.

Po prawie 30 latach znów można przedostać się z Tyńca do Piekar przez Wisłę. Piesi i rowerzyści mogą korzystać z przeprawy promowej. Za prom służy mała łódka, która ma 12 metrów długości i 3 szerokości, a pomieści 12 osób. Dziś nastąpiło uroczyste przecięcie wstęgi.

Pamiętam jak tuż pod klasztorem kursował ten stary prom - mówił marszałek wojewóztwa, Jacek Krupa - taki typowo drogowy, przwoził samochody i ludzi, no ale to było dawno, dawno temu, zanim powstała A4, obwodnica Krakowa, wtedy prom zlikwidowano, teraz przywracamy przeprawę. To taki najbardzie spektakularny przykład budżetu obywatelskiego.

Z małopolskiego budżetu obywatelskiego na uruchomienie i pierwsze dwa miesiące działalności przeprawy promowej przekazano 100 tys. złotych. Pomysł został zgłoszony zarówno przez mieszkańców Krakowa, jak i podkrakowskiej gminy Liszki. Zdobył prawie 2,5 tysiąca podpisów.
Łódź będzie kursować między Tyńcem a Piekarami w każdy weekend wakacji.

„Kiedy w 1990 r. przestał funkcjonować prom, bardzo szybko okazało się, że mieszkańcom gminy i turystom bardzo brakuje tej historycznej przeprawy. Przez te trzy dekady podejmowano wiele prób, żeby ją przywrócić - niestety z powodów ekonomicznych nie udało się tego zrealizować. Aż do teraz. Dlatego cieszę się, że determinacja mieszkańców gminy Liszki - a szczególnie Piekar - wsparta mechanizmem Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego pozwala nam dzisiaj korzystać z nowej atrakcji turystycznej" - powiedział wójt gminy Liszki Paweł Miś.

Prom Wanda ma 12 m długości i 3 m szerokości, cztery pary wioseł, a jej dziób zdobi rzeźba nimfy. W łodzi będzie mogło zmieścić się naraz do 12 osób z rowerami.

Szkuta została wykonana w całości z drewna dębowego. Jak podkreślają jej twórcy - każdy z dębów z nadleśnictw Wieluń i Złoczew (woj. łódzkie), który posłużył do jej zbudowania, przeszedł dokładną selekcję, dlatego, że łódź została wykonana w dużej mierze tradycyjnymi metodami. Zachowano naturalne ukształtowanie pnia drzewa, konarów i korzeni.

Wszystkie elementy poszycia dna i burt są połączone w większości drewnianymi kołkami, tylko w niektórych miejscach zastosowano kilka metalowych śrub zamkowych. Szkuta jest tradycyjnie uszczelniona konopnym włóknem nasyconym smołą. W zabezpieczeniu przed wodą pomaga też fakt, że zewnętrzna deska dna i pierwsze deski burtowe zostały zrobione z jednego krawędziaka dębowego (o przekroju 17,5 cm x 17,5 cm) i ułożone w kształt litery „L". Co ciekawe - zwracają uwagę twórcy - rozwiązanie to, choć bardzo skuteczne, nie było stosowane nigdzie indziej poza rejonem Wisły.

Teresa Gut/PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania