Wojewoda małopolski Łukasz Kmita podpisał dokumenty zezwalające na przeprowadzenie inwestycji. Decyzję przekazał na ręce Tomasza Pałasińskiego, kierownika krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jak mówi wojewoda, ten konkretny odcinek jest bardzo istotny dla kierowców z całej Polski. Jest także wykorzystywany jako alternatywa dla płatnej autostrady A4.
Mówi Łukasz Kmita
Po przebudowie DK94 ma być dwujezdniową drogą klasy GP, czyli główną ruchu przyspieszonego, dostosowaną do przenoszenia obciążeń 11,5 tony na oś.
"Droga jest strategicznie ważna" - podkreślił w poniedziałek podczas konferencji prasowej wojewoda małopolski Łukasz Kmita. Jak mówił, droga ta, "przebiegająca przez sam środek Olkusza, dwujezdniowa, dwupasmowa, jak sama Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad określiła, jest w bardzo złym stanie technicznym". "To przekazanie +zridu+, czyli zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, otwiera pewną możliwość – możliwość zainwestowania ogromnych środków przez państwo w modernizację tego odcinka drogi" – dodał wojewoda.
Rozbudowa dk94 w Olkuszu na odcinku o długości 4,35 km obejmuje wzmocnienie warstw konstrukcyjnych nawierzchni jezdni i poprawę jej nośności. Wojewoda wyraził nadzieję, że jeszcze w tym roku na miejscu uda się wbić łopatę. Przekazał, że środki na tę inwestycję są zaplanowane.
"Droga krajowa nr 94 w Olkuszu to jedna z najmocniej obciążonych tras w kraju. Codziennie przez miasto przejeżdżają nawet 33 tys. pojazdów, a znaczący udział w strukturze ruchu mają pojazdy ciężarowe" – podkreślił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, cytowany w komunikacie. Wyraził przekonanie, że dzięki przebudowie zmniejszą się uciążliwości z tym związane.
Na odcinku od ul. Staromiejskiej do skrzyżowania ul. Centralnej z ul. Pakuską zaplanowano kompleksową przebudowę sześciu skrzyżowań i dwóch przejść podziemnych. Powstanie też kładka dla pieszych, łącząca ulice Cegielnianą i Szkolną. Na głównym skrzyżowaniu w centrum miasta, pomiędzy ulicami Centralną, Kościuszki i Rabsztyńską, zaplanowano dwupoziomowy węzeł.
"To najważniejsze skrzyżowanie, skrzyżowanie, które piętrzyło korki zarówno w samym ciągu drogi przelotowej z Krakowa w kierunku Bytomia, jak i w kierunku Rabsztyna, w centrum Olkuszu zostanie w sposób bardzo innowacyjne rozwiązane" – zapowiedział wojewoda. Na poziomie gruntu ma powstać skrzyżowanie obsługujące ruch lokalny, a pod nim zostanie poprowadzona droga krajowa.
Przebudowa ma objąć też pięć skrzyżowań na DK94: z ul. Gwarków i ul. Wspólną, z ul. 20. Straconych i ul. Mickiewicza, z ul. Wiejską i ul. Słowackiego oraz z ul. Wyszyńskiego. Wszystkie te skrzyżowania będą wyposażone w sygnalizację świetlną. Na skrzyżowaniu z ul. Długą i Kruszcową powstanie rondo turbinowe.
Poza jezdnią trasy głównej w ramach inwestycji powstaną nowe chodniki, ciągi rowerowe i pieszo-rowerowe, zostaną zbudowane ekrany akustyczne, poprawione będzie także odwodnienie terenu. Wzdłuż trasy zostanie zamontowane nowoczesne oświetlenie, które ma poprawić widoczność pieszych. Inwestycja obejmie też budowę i przebudowę niektórych dróg lokalnych wzdłuż DK94.
"Naszym celem jest - oprócz oczywiście podniesienia nośności i trwałości tej drogi – przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa. Myślę, że to osiągniemy" – zaznaczył na konferencji dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA Tomasz Pałasiński, zapowiadając, że przetarg zostanie ogłoszony jeszcze w tym tygodniu. "Spodziewamy się, że to rozstrzygnięcie nastąpi jesienią, tak żeby jeszcze w tym roku przekazać plac budowy i rozpocząć prace budowlane" – dodał.
DK94 jest jedną z pięciu dróg (obok A4 Katowice – Kraków, DK44 Tychy – Kraków, DK79 Kraków – Jaworzno i DW780/DW934 Kraków – Mysłowice) zapewniających bezpośrednie połączenie pomiędzy Krakowem i aglomeracją górnośląską. Badania Generalnego Pomiaru Ruchu przeprowadzone w latach 2020-2021 wskazują, że przez Olkusz przejeżdżają DK94 codziennie prawie 33 tys. pojazdów. To wzrost w stosunku do wcześniejszego badania z 2015 r. o 25 proc.