Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krakowianie maszerowali, oficjele przemawiali, tłumy śpiewały. Kraków dla Niepodległej. ZDJĘCIA, FILM

Miłość do ojczyzny trzeba wynieść z domu, trzeba ją rozumieć, trzeba jej pragnąć i trzeba do niej dążyć - podkreślił wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar podczas poniedziałkowych obchodów Narodowego Święta Niepodległości w Krakowie.

Obchody Święta Niepodległości w Krakowie. / fot: Marek Lasyk

Oficjalnie, z przemarszem na placu Matejki

W stolicy Małopolski główne uroczystości związane z obchodami święta odbyły się przed grobem Nieznanego Żołnierza. Poprzedziła je msza św. w katedrze wawelskiej i przemarsz patriotyczny ulicami miasta.

Jak powiedział wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, 11 listopada to dzień absolutnie wyjątkowy dla każdego Polaka.

„Przez 123 lata Polski nie było na mapach świata, 106 lat temu na mapy powróciła. Czasami mówimy, że zmartwychwstała, ja wolę mówić, że odrodziła się (…). Polska nie umarła, Polska żyła, Polska trwała, przetrwała w sercach naszych rodaków, przetrwała w naszej wierze, przetrwała w naszych rodakach” - zaznaczył wojewoda.

Klęczar zauważając, że dziś tak trudno nam o jedność mówił:

„My Polacy jesteśmy narodem absolutnie wyjątkowym, narodem jakże silnym, jakże gotowym do zjednoczenia w obliczu nadciągającego zła, narodem jakże nieskorym do budowania wspólnoty, kiedy wokół wszystko układa się prawidłowo”.

Jak ocenił, prawdziwym patriotą jest każdy z nas, kto ma w sercu ojczyznę.

„Miłość do ojczyzny trzeba wynieść z domu, trzeba ją rozumieć, trzeba jej pragnąć o trzeba do niej dążyć” - dodał Klęczar. „Szanujmy tych, którzy dla ojczyzny przelali krew, czynem, a nie słowem świadczmy dziś o naszej miłości do ojczyzny” - zaapelował.

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w odczytanym liście do uczestników krakowskiej uroczystości napisał, że 11 listopada „warto pamiętać, jak ważna dla odzyskania niepodległości była zgoda narodowa”.

„Politycy różnych opcji ze wszystkich trzech zaborów sprawili, że już w momencie odrodzenie Polski rozpoczął się proces jej odbudowy i wzmacniania. To cenna lekcja również dla nas” - zaznaczył. „Ten dzień z jednej strony jest ważnym symbolem niezłomności oraz patriotyzmu, z drugiej zaś okazją do wspólnego okazywania szacunku ojcom niepodległości” - napisał Kosiniak-Kamysz.

Główna uroczystość przy Grobie Nieznanego Żołnierza rozpoczęła się od odśpiewania hymnu i wciągnięcia na masz flagi państwowej. Po tym nastąpiła uroczysta zmiana warty i apel pamięci, a także wręczono odznaczenia państwowe i akty nabycia obywatelstwa polskiego. Po złożeniu wieńców i kwiatów przez delegacje nastąpiła defilada pojazdów reprezentacyjnych służb mundurowych i formacji konnych.

Religijnie na Wawelu

Uroczystość poprzedziła msza św. w katedrze na Wawelu, której przewodniczył metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. W homilii zwrócił on uwagę, że „po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. zmagania o jej wolność ciągle trwają”.

„Polska ciągle potrzebuje tych, którzy dla niej są gotowi oddać wszystko” - zaznaczył abp Jędraszewski, wspominając 21-letniego żołnierza 1 Warszawskiej Brygady Pancernej Mateusza Sitka, który zginął wskutek ataku migranta rankiem 28 maja 2024 na granicy polsko-białoruskiej.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że w dzisiejszych czasach z jednej strony historia uczy nas, że na duchowej straży Polski stało hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”.

„Z drugiej strony dzisiaj, gdy chodzi o Boga, to ograniczane jest nauczanie religii w szkołach, gdy chodzi o honor, z notorycznego kłamstwa czyni się cnotę politycznego sukcesu, gdy chodzi o ojczyznę, modnym się staje hasło +polskość to nienormalność+, a w nauczaniu szkolnym redukuje się ilość lekcji języka polskiego i historii” - wskazywał Jędraszewski.

Muzycznie na Rynku Głównym

W ramach obchodów o godz. 17 krakowianie i turyści tradycyjnie zgromadzili się na Rynku, by uczestniczyć w 89. Krakowskiej Lekcji Śpiewania pod tytułem „Radosna Niepodległości”. Podczas koncertu z udziałem artystów Teatru Loch Camelot i śpiewającej publiczności zabrzmiały pieśni związane z rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości.

Zimno nie zniechęciło krakowian, którzy tłumnie stawili się na Rynku Głównym, by wspólnie zaśpiewać kilkanaście pieśni patriotycznych. Tylko dla nielicznych była to pierwsza lekcja śpiewania, znakomita większość uczestników pojawia się na wydarzeniu od lat.

- To dokonały pomysł, bo zachęca wszystkich. Wszyscy lubimy śpiewać. Ja od 10 lat jestem tutaj. Zapomniałam rękawiczek, ale to nie jest problem. Przypominamy sobie, czym jest ta historia i co dla nas robili ci, dzięki którym mamy niepodległość. Chciałyśmy pojeździć tramwajem patriotycznym, ale nam się nie udało, więc przyszłyśmy tutaj - mówili.

Tradycyjnie uczestników wspierali ze sceny artyści Teatru Loch Camelot, którzy trzymali dyscyplinę muzyczną. Razem z nimi śpiewało około 5-6 tysięcy ludzi. Rekord frekwencji Krakowskiej Lekcji Śpiewania to 30 tysięcy uczestników, który padł 11 listopada 2008 roku.

Obchody Święta Niepodległości w Krakowie. / fot: Marek Lasyk

Powiązane

  • Biało-czerwone flagi powiewały dziś na tarnowskim niebie. I to dosłownie

    Bartłomiej Maziarz

  • 106 lat temu Józef Piłsudski przejął władzę z rąk Rady Regencyjnej. Ten moment stał się symbolem

    Radio Kraków

  • Dzień Niepodległości na sportowo. Tarnowski Bieg Sokołów wystartował już po raz 29.

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"