Wojciech Kozak uważa, że strajk w krakowskim szpitalu imienia Babińskiego nie służy pacjentom.
Postulat odwołania dyrektora szpitala jest absurdalny - dodał Kozak . "Jeżeli psychiatria polega na leczeniu między innymi spokojem, to uważam że związki działają przede wszystkim na niekorzyść pacjenta. Plakatami, krzykami, gwizdami zakłócają nie tylko pracę pani dyrektor, ale komfort leczenia jest daleki od wymaganych" - uważa Kozak.
Protestujący w szpitalu imienia Babińskiego od poniedziałku rozpoczęli strajk okupacyjny. W lipcu zeszłego roku rozpoczął się spór zbiorowy.
(Tomasz Müller/jp)