Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Właściciele sklepów skarżą się na kradzieże... masła

To nie jest żart! W sklepach kradną masło. W jednym z osiedlowych marketów w Nowej Hucie w ciągu miesiąca zginęło aż 60 kostek. Właściciele w obawie przed kolejnymi złodziejami coraz częściej decydują się chować produkty za ladą. Towar podaje wyłącznie sprzedawca.

Właściciele sklepów skarżą się na kradzieże... masła
Fot. Bartłomiej Bujas

Posłuchaj materiału Bartłomieja Bujasa

Pani Jola kierowniczką jednego sklepu w Nowej Hucie mówiła, że innego wyjścia nie ma. Masło trzeba chować za ladą i podawać tak jak mięso, wędliny i sery, bo jeśli trend by się utrzymał sklep na samym maśle rocznie stratny byłby nawet kilka tysięcy złotych. Wychodzi na to, że masło to ewidentnie towar luksusowy

W tym momencie też zdarzają się kradzieże, ale w mniejszym stopniu.

Z podobnych rozwiązań korzystają inne sklepy. Masło znajdziemy na przykład przy stoisku alkoholowym albo obok ciasta, czyli tam gdzie zwykle jest odrębna kasa:

Kiedyś byłam zdziwiona, szukałam, sprzedawcy wyjaśnili, ze kradną. Jak jest drogie, no to kradną. Margaryna tańsza, to nie kradną. 

Masło w kostkach jest drogie, ale jeszcze droższe jest masło klarowane. Te produkty również znikają,  o czym przekonała się pani Agata, właścicielka sklepu na osiedlu Przy Arce, gdy jednego dnia skradziono 10 wiaderek;

Koszt takiego masło 500 gr 29,45 zł. Myślę, że to była typowa kradzież na zlecenie.

 Choć masło znika, trudno jednoznacznie wskazać skalę problemu. Piotr Szpiech z komendy miejskiej policji w Krakowie mówił, że prowadzone przez nich statystyki nie są aż tak szczegółowe:

My jako policja nie prowadzimy takiej dokładnej statystyki, jakie artykuły spożywcze zostają skradzione. Owszem, rzeczywiście sklepy czasem zgłaszają takie kradzieże.   

 Ale nie było informacji bezpośrednio dotyczących masła.  Zgłaszanie kradzieży jest problematyczne przyznaje Anna Leszczyńska - rzecznik małopolskiego Związku Pracodawców Lewiatan:

Sklepy nie zgłaszają wszystkich kradzieży, bo one mają za niską wartość i niestety kiedy złodziej nie zostanie złapany za rękę, nie ma tego jak zgłosić.

Dlatego nie powinno dziwić, że cześć sprzedawców, zwłaszcza w dużych dyskontach od jakiegoś czasu specjalnie okleja swoje produkty:

Można chować produkty za szybą, ale wiadomo, że nie schowamy w ten sposób produktów z całego sklepu, dlatego najczęściej zabezpiecza się tego typu produkty różnego rodzaju klipsami czy etykietami samoprzylepnymi, które są wyłapywane przez bramki akustyczno-magnetyczne. Takie etykiety można naklejać na różnych powierzchniach, nie tylko na powierzchniach płaskich, ale również na cienkich metalizowanych, takich jak worki z kawą, folie, masło czy bombonierki. Jest to sposób, który bardzo dobrze działa, ale nie jest możliwy do zastosowania we wszystkich sklepach, bo w mniejszych osiedlowych sklepach takich bramek zazwyczaj nie ma.

W ostatnim czasie z półek sklepowych kradzione jest nie tylko masło, znika praktycznie wszystko nawet mydło.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"