Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wielki triumf Hiszpanii i skandal na zakończenie Mistrzostw Świata 2026

19 lipca 2026 roku na MetLife Stadium w Stanach Zjednoczonych odbył się wielki finał piłkarskich Mistrzostw Świata. Reprezentacja Hiszpanii po raz drugi w swojej historii sięgnęła po najważniejsze trofeum w świecie futbolu, pokonując Argentynę 1:0 po niezwykle emocjonującej i zaciętej dogrywce.

Wielki triumf Hiszpanii i skandal na zakończenie Mistrzostw Świata 2026
Piłkarze Hiszpanii odbierają upragniony puchar/ PA/CHRISTOPHER NEUNDORF Dostawca: PAP/EPA.

Od pierwszego gwizdka sędziego to drużyna z Półwyspu Iberyjskiego dyktowała warunki gry. Dominacja Hiszpanów była na tyle przygniatająca, że spotkanie to przeszło do historii finałów mistrzostw świata z niespotykanego dotąd powodu. Reprezentacja Argentyny przez pełne 90 minut regulaminowego czasu gry nie potrafiła oddać ani jednego strzału na bramkę przeciwnika.

Dla kontrastu, Hiszpanie w tym samym czasie uderzali na bramkę rywali aż 29 razy, w tym 12 razy celnie, nieustannie nękając defensywę przeciwników.

Mimo tak ogromnej przewagi na boisku, podstawowy czas gry zakończył się bezbramkowym remisem. Sytuacja Argentyńczyków skomplikowała się drastycznie w doliczonym czasie drugiej połowy. W 93. minucie pomocnik Enzo Fernandez otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę, zmuszając swój zespół do gry w osłabieniu przed kluczową fazą spotkania.

Mająca na boisku o jednego zawodnika więcej Hiszpania cierpliwie budowała swoje akcje i ostatecznie wykorzystała szansę w dogrywce. Decydujący moment nadszedł w 106. minucie. Ferran Torres znalazł drogę do siatki, przełamując bohatersko broniącą się argentyńską defensywę. Ten jeden gol wystarczył, aby rozstrzygnąć losy całego turnieju i zapewnić Hiszpanom upragniony tytuł mistrzowski.

Niestety, czysto sportowe emocje zostały mocno przyćmione przez zachowanie piłkarzy zaraz po końcowym gwizdku. Gigantyczne napięcie, które narastało przez ponad dwie godziny rywalizacji, ostatecznie eksplodowało. Argentyńczyk Leandro Paredes podszedł do Erica Garcii i zaatakował go, chwytając za szyję. Gdy w obronie kolegi natychmiast stanął Gavi, krewki pomocnik skierował swoją agresję w jego stronę, brutalnie go szarpiąc i powalając na murawę. Sytuacja ta błyskawicznie przerodziła się w masową awanturę i przepychanki z udziałem zawodników oraz sztabów obu reprezentacji.

Dzięki wygranej z Argentyną reprezentacja Hiszpanii ponownie odzyskuje tytuł mistrzów świata.


Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu