Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wielka batalia o nieczynny kamieniołom. Spokojna okolica zamieni się w teren przemysłowy?

W Dębniku koło Krzeszowic jedna z krakowskich firm chce uruchomić nieczynny kamieniołom. To jej własność. Od ponad 10 lat stara się o pozwolenie na wydobycie kamienia, ale do tej pory go nie ma. Mieszkańcy wsi z kolei mocno protestują.

Wielka batalia o nieczynny kamieniołom. Spokojna okolica zamieni się w teren przemysłowy?
Fot. Mateusz Bożek

Mieszkańcy boją się przede wszystkim tego, że spokojna okolica zamieni się w teren przemysłowy. Są tam szlaki turystyczne, a stan dróg - patrząc na to, że mają tam jeździć ciężarówki - pozostawia wiele do życzenia. Nie ma nawet chodników. Największym problemem dla ludzi będą hałas i spora ilość pyłu. Stanowczo sprzeciwiają się oni planom reaktywacji kamieniołomu.

- Środowisko. Mamy las, świeże powietrze, ptaki, zwierzęta. To się liczy. Ludzie uciekają od smrodu i spalin. Wiele nowych domów się podbudowało. Analiza hałasu jest już nierzetelna. Będą tam pracowały maszyny dwa razy głośniejsze od wirnika helikoptera. Nagle na 10 metrach ze 127 decydebeli zrobi się 50 i będzie ok? - mówią.

Burmistrz Krzeszowic Wacław Gregorczyk podkreśla, że jeśli kamieniołom zacząłby działać, drogi się wyremontuje. Co do hałasu - jego zdaniem - nie będzie tak źle.

- Normy nie będą przekroczone. Uciążliwości dla mieszkańców nie będą tak duże. Jak będzie? Sprawdzimy tylko w praktyce. Zakłada się, że będzie tam obróbka kamienia w obiekcie zamkniętym - dodaje.

Mieszkańcy wskazują na jeszcze jedną rzecz. Ruch tranzytowy ma przebiegać niemal tuż obok pobliskiej tężni solankowej, a także budowanego ośrodka rekreacyjnego w Krzeszowicach. W planach jest jeszcze nowe sanatorium.

Pełnomocnik firmy, Stanisław Gastoł, zapewniał reportera Radia Kraków, że ruch ciężarowy będzie bardzo mały. 

- Planowane nasze wydobycie to będzie około 160 tysięcy ton rocznie. Mieszkańcy skarżą się na hałas i drgania, bo obok jest eksploatowana kopalnia w Czatkowicach. Tam roczne wydobycie to 2 miliony 200 tysięcy ton. Jesteśmy w kilka rzędów wielkości niżej - mówi.

Pełnomocnik przekonywał też, że hałas na pewno nie będzie problemem dla mieszkańców.

- Całość procesu technologicznego, poza wydobyciem, odbywa się w zamkniętej hali chronionej akustycznie. To inny sposób. Będą używane piły linowe, które nie powodują hałasu. To zupełnie inna technologia - podkreśla.

Burmistrz Gregorczyk nie podziela jednak ani stanowiska mieszkańców, ani wizji inwestora co do pracy kamieniołomu. Ma zupełnie inny pomysł na wykorzystanie tego terenu.

- Można byłoby w tym obszarze uruchomić takie przedsięwzięcie, wzorując się na tym, co było dawniej. Widzimy tu formę warsztatu rzemieślniczego, gdzie poziom wydobycia jest niewielki. Wtedy uciążliwość i transport by się nie odbywał tirami. Ilości też byłyby mniejsze - proponuje.

W przypadku, kiedy właściciel będzie miał wszystkie potrzebne zgody, gmina będzie musiała dać mu koncesję na wydobycie kamienia. Jest szansa, że firma tym razem zgodę dostanie. Ma już pozytywne opinie Sanepidu i Wód Polskich. Obecnie czeka na decyzję środowiskową. Ta będzie gotowa w ciągu kilku miesięcy.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów