Prace na ulicy Daszyńskiego w Krzeszowicach są coraz bardziej zaawansowane. W ostatnich dniach montowano belki na nowym obiekcie. Kolejarze budują go od podstaw, od prawie roku. Wiadukt ma mieć ponad 200 metrów długości. Na nim znajdą się dwa pasy ruchu dla samochodów oraz szerokie chodniki.
Posłuchaj wypowiedzi
Przejazd kolejowo - drogowy zamieni się w wiadukt dorgowy, dzięki czemu samochody będa bezkolizyjnie pokonywac linię kolejową ponad nią. Jak przekonuje Piotr Hamarnik z PKP Polskich Linii Kolejowych, nowy wiadukt znacznie ułatwi przejazd przez Krzeszowice zarówno samochodom jak i pociągom. Gotowe są już podpory, trwa montowanie klatek schodowych i wind, a także przęseł.
Prace są wykonywane w tej chwili od strony Tenczynka, ale już w tym tygodniu zaczną się równiez od strony centrum Krzeszowic. Mieszkańcy zobaczą więc właściwe proporcje wiaduktu. Budowa wiaduktu jest ściśle powiązana z pracami przy budowie stacji kolejowej w Krzeszowicach, gdzie powstają nowe perony i podziemne przejście. Będzie to nowoczesna i wygodna dla pasażerów stacja, z której częściowo będzie można korzystać juz wiosną.
Nowy wiadukt w Krzeszowicach ma być gotowy na przełomie lata i jesieni tego roku. Kolejne wiadukty powstają równolegle w Woli Filipowskiej
na tzw. Białce oraz w Trzebinii na ulicy Słowackiego. Te inwestycje są powiązane z modernizacją linii kolejowej z Krakowa do Katowic.
Koszt całego tego przedsięwzięcia to ok. dwóch miliardów złotych.
Tomasz Bździkot/bp