To już pewne - przyszłość krakowskiego Składu Solnego i działających tam artystów jest niezagrożona. To historyczny budynek z XVIII wieku znajdujący się na Zabłociu, gdzie siedzibę ma kilkadziesiąt organizacji pozarządowych, stowarzyszeń i środowisk artystycznych. Przez ostatnią dekadę los Składu Solnego wisiał na włosku, bo w jego miejscu miało powstać Centrum Literatury i Języka Planeta Lem. Władze Krakowa ostatecznie zrezygnowały z tej inwestycji i podjęły decyzję, że artyści nadal mogą działać na Zabłociu.
Posłuchaj wypowiedzi
Ta nasza inicjatywa zawiązana w 2023 roku, konsekwentnie prowadzona, przynosi wymierne efekty. Inwestycja formalnie została zatrzymana. daje to poczucie, że mieszkamy w świadomym społeczeństwie obywatelskim i kolektywnie można zdziałać dużo
- ocenia Marcin Pater, producent muzyczny działający w Składzie Solnym.
Planeta Lem miała być pierwszym w Polsce centrum literackim łączącym funkcję edukacyjną, społeczną i wystawienniczą. Miasta jednak nie stać na budowę takiej instytucji - jej koszt oszacowano na ponad 170 milionów złotych.
W zamian ma powstać inny budynek poświęcony literaturze - tym razem w centrum Krakowa.
Nie będzie Planety Lem w Krakowie. Miasta na to nie stać
Jest plan, żeby w ramach szerokiego projektu Wesołej wybudować Dom Literatury. Pierwsze prace są prowadzone
- mówi Jan Machowski z krakowskiego magistratu.
Zgodnie z szacunkami Dom Literatury na Wesołej ma kosztować nawet trzy razy mniej niż Planeta Lem.