Środa, 4 lis 8 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Węzeł przesiadkowy tylko z nazwy”. Spór o przystanek na Prądniku Czerwonym

"Kolejna bubel-ZIMwestycja!" - ironizuje Platforma Komunikacyjna Krakowa w swoim wpisie w mediach społecznościowych dotyczącym planowanego przystanku kolejowego na Prądniku Czerwonym. Aktywiści zabrali głos tuż po tym, jak miasto podpisało z wykonawcą - firmą Skanska SA - umowę na projekt i budowę. PKK zaznacza, że "będzie to węzeł przesiadkowy tylko z nazwy" i wskazuje na szereg niedopatrzeń. Magistrat uspokaja - zmiany w projekcie są jeszcze możliwe.

Tory kolejowe
Źródło: Pixabay

"Inwestycja ma ułatwić mieszkańcom Krakowa korzystanie z kolei i płynną przesiadkę na inne środki transportu". Tak krakowski magistrat opisuje planowaną budowę nowego przystanku kolejowego Prądnik Czerwony. Umowa na projekt i budowę peronów w rejonie skrzyżowania ulic Powstańców, Meiera i Reduta została podpisana kilka dni temu. Niemal natychmiast do sprawy odnieśli się aktywiści transportowi, wytykając urzędnikom, że będzie to węzeł przesiadkowy tylko z nazwy. Problem stanowi utrudnione dojście z pobliskich osiedli oraz do pętli autobusowej.

Projekt zakłada stworzenie parkingozy, natomiast o pasażerach, którzy będą przyjeżdżać na przystanek i odjeżdżać z niego komunikacją miejską, jakby zapomniano. Powinno być ich wielu, choć patrząc na utrudnienia, jakie ich czekają na tym przystanku, trudno powiedzieć, czy rzeczywiście tak będzie

– wylicza Jakub Florczykiewicz z Platformy Komunikacyjnej Krakowa. Jego zdaniem magistrat powinien uwzględnić uwagi mieszkańców oraz rady dzielnicy Prądnik Czerwony oraz wprowadzić je bezpośrednio do powstającego projektu. 

Krakowscy urzędnicy zapewniają - uwagi strony społecznej zostaną uwzględnione w powstającym projekcie przystanku kolejowego na Prądniku Czerwonym. 

Kwestie te zostały uwzględnione w warunkach umowy z wykonawcą, który od początku wiedział, że będą one przedmiotem analiz w ramach przygotowanej dokumentacji. Projektant będzie teraz weryfikował możliwości zastosowania konkretnych rozwiązań. Po uzyskaniu wyników analiz planujemy ponownie spotkać się z mieszkańcami i przedstawicielami dzielnicy, aby omówić możliwe kierunki dalszych działań

– wyjaśnia Daria Staniszewska, rzecznika Zarządu Inwestycji Miejskich. Zgodnie z podpisaną umową wykonawca ma łącznie 2,5 roku na przygotowanie ostatecznego projektu i wybudowanie nowego przystanku kolejowego na Prądniku Czerwonym. Oprócz peronów powstanie parking park and ride, a istniejące ulice w pobliżu zostaną rozbudowane.

Urząd zapowiada, że nowy przystanek odmieni życie mieszkańców Prądnika Czerwonego. Podróż pociągiem z rejonu skrzyżowania ulic Powstańców, Meiera i Reduta do centrum potrwa ok. 5-7 minut. W pobliżu przystanku znajdą się parkingi Park&Ride, które umożliwią pozostawienie samochodu i kontynuowanie podróży koleją. W sąsiedztwie przystanku zaplanowano także miejsca typu Kiss&Ride, przeznaczone do krótkiego postoju i wysadzania pasażerów, oraz postój dla taksówek. 

Magistrat deklaruje w komunikacie, że powstaną wygodne dojścia do peronów, schody i windy, które ułatwią korzystanie z infrastruktury również osobom o ograniczonej mobilności. Przewidziano także budowę chodników i ścieżek pieszo-rowerowych.

Projekt zakłada budowę kładki pieszo-rowerowej nad linią kolejową nr 95. Nowa przeprawa ma poprawić możliwości przemieszczania się w rejonie inwestycji i uzupełnić układ dojść oraz dojazdów do przystanku.

Ponadto zaplanowano rozbudowę ulicy Reduta wraz z chodnikami, przebudowę odcinka ulicy Meiera, a także rozbudowę drogowego wiaduktu nad linią kolejową nr 95 w ciągu ulicy Reduta oraz budowę wiaduktu drogowego nad linią kolejową nr 8.

Budowa przystanku SKA „Kraków Prądnik Czerwony” jest współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Małopolski 2021–2027. Około 70 proc. kosztów zadania zostanie pokrytych ze środków zewnętrznych. Umowa z firmą Skanska SA opiewa na ponad 61 200 000 złotych brutto.

Powiązane

  • Będzie nowy przystanek kolejowy w Krakowie. Wkrótce przetarg

    Ola Sobczak

Najpopularniejsze

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówProboszcz z Grojca z nowym zakazem. Kolejna odsłona sporu wiernych z kurią

    Natalia Feluś

  • Bez zmian w Krakowskim Holdingu Komunalnym. Zaskakująca decyzja nowej rady nadzorczej

    Jan Pająk, Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała rezygnuje z pełnomocników. Kolejne zmiany w magistracie

    Natalia Ertman, Maciej Skowronek

  • Łukasz Gibała wprowadza kolejne zmiany w krakowskim magistracie. Nowe szefowe dwóch wydziałów

    Radio Kraków

  • Akademia Tarnowska chce uruchomić nowe kierunki studiów. Komisja akredytacyjna ma zastrzeżenia

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Nawet 90 procent dofinansowania na wschodnią obwodnicę Tarnowa. Czy miasto skorzysta?

    Agnieszka Wrońska-Bęben

Najnowsze

  • Derby Krakowa już w piątek. Cracovia ma kibicom sporo do udowodnienia

  • Wypadki w Barcicach i Dulowej. Cztery osoby ranne

  • Łukasz Gibała zlikwidował jej stanowisko. Była rzeczniczka uczniów w Krakowie nie rezygnuje

  • Niepodległość, która nas łączy. 11 listopada w Strzelnicy na Woli

  • Smog w Małopolsce wciąż zabija. Piotr Siergiej: „Stajemy się więźniami we własnym domu”

  • „Węzeł przesiadkowy tylko z nazwy”. Spór o przystanek na Prądniku Czerwonym