Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wakacje w domu, nad polskim morzem, czy jednak wyjazd zagraniczny?

Z powodu wysokich cen wiele osób w tym roku rezygnuje z wyjazdów. Część wybiera polskie kierunki. To często nie oznacza taniego wypoczynku. Jak policzyli eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, nocleg nad Bałtykiem bywa droższy niż nad Adriatykiem. To efekt krótszego sezonu turystycznego i małej liczby miejsc noclegowych. Wczasy nad polskim morzem pozwalają natomiast zaoszczędzić na dojeździe i wyżywieniu. A jakie plany wakacyjne mają krakowianie?

Posłuchaj materiału Bartłomieja Ziai

Wbrew temu, co mówią mieszkańcy Krakowa, to nie musi być stracony sezon dla branży turystycznej. W te wakacje popularne będą wyjazdy nad Bałtyk. Prym wiedzie tutaj Władysławowo. Polacy wyjeżdżając nad polskie morze, najchętniej wynajmują domek lub prywatne kwatery. Według danych Polacy zapłacą średnio za wakacje 2 000 zł. To około 25% więcej niż rok temu – mówi Jolanta Kustra z jednego z krakowskich biur turystycznych:

Jeżeli w 2019 roku miałam np. 10 telefonów o zagranicę samolotem to teraz mam raz dziennie. Natomiast zwiększył się popyt na Polskę. W Krakowie największym powodzeniem cieszy się morze.

Głównym problemem dla podróżujących są rosnące ceny i to nie tylko zakwaterowania. Przerażają nas także „paragony grozy”.

Wydaje się, że ceny wzrosły znacznie więcej, niż wynosi inflacja. Pewnie są dwa czynnika. Jeden taki, że ta branża, która bardzo ucierpiała w ostatnich latach, próbuje sobie odbić te dwa chude lata. Po drugie, taki ogólny trend, który obserwujemy w gospodarce: rosną marże przedsiębiorców. Skoro ludzie dostrzegli to, że jest inflacja i w pewien sposób się z tym pogodzili, tzn. uważają, że ten wzrost cen jest nieuchronny, to przedsiębiorcy mniej się hamują w podnoszeniu tych cen i dlatego t wzrosty, które widujemy, chociażby w restauracjach, przeważnie są nawet wyższe niż inflacja – tłumaczy Bartłomiej Biga z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Najważniejsze jednak, jak mówią krakowianie, to nie tracić na początku wakacji dobrego humoru, bo jak człowiek chce, wszędzie wypocznie.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"