Organizatorzy akcji uznali, że władze Wadowic nie radzą sobie z utrzymaniem czystości w gminie. Sami wzięli się do pracy. To, co zebrali, przynieśli w sobotę pod Urząd Miasta.
Sprzątanie miasta to kolejny pomysł Inicjatywy Wolne Wadowice. To grupa mieszkańców, która od kilku miesięcy ostro krytykuje rządy Ewy Filipiak i popierających ją radnych z lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej. Tym razem poszło o śmieci.
fot. wadowiceonline.pl
"Zamiast obiecywanego "turystycznego Eldorado" po 20 latach mamy najbardziej zaśmieconą gminę w Małopolsce i zmarnowane szanse na rozwój miasta, skandal rewitalizacyjny oraz karne zarzuty pod adresem przedsiębiorców "współpracujących" z burmistrz. Czy wiesz, że Gmina Wadowice to jedno z najbardziej zaśmieconych miejsc w Polsce? Czy wiesz, że w mieście nie ma nawet koszy na śmieci? Czy wiesz, że jest to osobista decyzja burmistrz? " - napisali w zaproszeniu na akcję.
Akcja Inicjatywy Wolne Wadowice nie wszystkim się spodobała. Uczestnicy protestu zostali wylegitymowani przez strażników miejskich. Śmieci po kilkunastu minutach z wadowickiego rynku zabrała firma sprzątająca miasto.
(Marek Mędela)