"Unsound poświęcony jest szeroko rozumianej muzyce współczesnej. Brzmieniom, które wymykają się gatunkowym klasyfikacjom – nowym, eksperymentalnym i nieoczywistym." - tak o nadchodzącym festiwalu piszą jego organizatorzy. W tym roku obok licznych koncertów spotkań panelowych i tanecznych na uczestników czeka także pokaz mody na Zakrzówku. "W tym roku do programowania festiwalu zaprosiliśmy sztuczną inteligencję" - mówiła w Tadeuszowi Markowi w Przystanku Kultura Małgorzata Płysa - dyrektorka Unsound Festival.
Posłuchaj rozmowy Tadeusza Marka z Małgorzatą Płysą
Tegoroczne hasło festiwalu to DADA, oczywiście nawiązujące do dadaizmu:
Ruch dada, został stworzony około 1915 roku w opozycji do brutalności I wojny światowej, nowych form nacjonalizmu i kapitalizmu, negował wiarę w progres, racjonalizm i logikę. W zamian serwował nonsens, wzburzenie oraz radykalizm – to właśnie te idee stały się inspiracją dla programu tegorocznego Unsoundu, składającego się z muzyki, performansów, sztuki wizualnej oraz części dyskusyjnej.
- informują organizatorzy.