To stary obrzęd znany w podkrakowskich miejscowościach. Wiąże się on z legendą z Lednicy Górnej koło Wieliczki - gdzie miała się mieścić świątynia, a w niej święty ogień, którego strzegła kapłanka.Wraz z rozpoczęciem wiosny - umorusana od sadzy - schodziła do wsi - w poszukiwaniu następczyni. Dziś za Siudą Babę przebrany jest najczęściej mężczyzna.
Spontaniczne harce Siudych Bab odbywają się także w innych miejscowościach - przede wszystkim we wspomnianej Lednicy Górnej. A i zdarza się, że Siudą Babę można spotkać w Krakowie.
Joanna Orszulak/jgk