To dyscyplina powstała z połączenia tenisa ziemnego, ping-ponga i badmintona. W rywalizacji bierze udział 60 zawodników. Najmłodszy z nich ma 9 lat Najstarszy jest po siedemdziesiątce.
- Specjalnie na dzień turnieju wybraliśmy niedzielę, żebyśmy mogli gościć dużo ludzi na trybunach, żeby ludzie zobaczyli, czym jest PickleBall. To jest naprawdę proste, mamy bardzo niski próg wejścia, zawodnik nie musi być doskonały technicznie. Wystarczy, że dobrze rozrzuca piłki, że taktycznie jest lepszy - mówi organizator Tomasz Kozub.
W niedzielę do godziny 19 rozegranych zostanie sto sześćdziesiąt meczów.