Jak ważne jest zapobieganie chorobom nerek oraz jakie ma znaczenie wczesne wykrywanie uszkodzeń tych narządów – ma uświadamiać "Marsz dla zdrowych nerek" zaplanowany na pierwszy dzień wiosny, 21 marca, na kopcu Kościuszki.
"Według szacunków aż 4,5 mln Polaków cierpi na jakąś formę uszkodzenia nerek, ale przeważająca część, bo około 95 proc. z tych osób, nie wie, że ma problem z nerkami i umiera. Symbolem tych osób, które wiedzą, są zdiagnozowane i leczone, jest wierzchołek góry lodowej - stąd marsz na kopiec, jako symbol wierzchołka" – poinformował organizator, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Moje Nerki (OSMN).
W marszu będą uczestniczyć osoby chore na nerki, podzielą się z przemyśleniami o swoich doświadczeniach. Pierwszy dzień wiosny jest również dniem wagarowicza, dlatego organizatorzy zapraszają młodzież z pobliskich szkół. "Niech to będą prozdrowotne wagary na Kopcu Kościuszki w jego 200 lecie powstania" – zachęcają. Szczególnie zaproszeni są seniorzy, którzy znajdują się w grupie ryzyka zachorowań.
Na terenie kopca będzie można uzyskać bezpłatne porady specjalistów, wykonać pomiary ciśnienia tętniczego i BMI, zmierzyć poziom stężenia kreatyniny w surowicy krwi. Na kopcu stanie punkt Narodowego Fundusz Zdrowia, który ma informować m.in. o profilaktycznych programach zdrowotnych. Pojawi się także stoisko Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, by przekazać wiedzę na temat zagrożeń ze strony dopalaczy i alkoholu.
Każdy, kto przyjdzie na kopiec, otrzyma butelkę wody. Woda – jak przypominają organizatorzy – jest niezbędna do właściwego funkcjonowania organizmu, w tym również do prawidłowej pracy nerek. Należy pić czystą wodę: 1,5-2 litrów dziennie, małymi łyczkami, przez cały dzień. Latem, w czasie upałów, powinno się pić do 3 litrów czystej wody dziennie.
Choroby nerek w początkowej fazie przebiegają bezobjawowo. Czynnikami ryzyka są m.in. cukrzyca i nadciśnienie. Szanse na zachorowanie zmniejsza dieta z małą ilością soli i cukru, unikanie produktów przetworzonych, czerwonego mięsa, alkoholu, palenia papierosów, spożywania leków przeciwbólowych.