Krakowska policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragedii, do której doszło w Nowej Hucie.
Wszystko wskazuje, że było to samobójstwo, ale ostateczną odpowiedź dadzą eksperci z Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie. Nie wiadomo, dlaczego mężczyzna popełnił samobójstwo. W pobliżu nie znaleziono kanistra, nie było też świadków podpalenia. Trwa już policyjne i prokuratorskie śledztwo w tej sprawie.
(Maciej Skowronek/jp)