Aktywiści organizowali spotkania, warsztaty i koncerty. Nocowali w namiotach. Mieszkańcy Krakowa w ramach tak zwanej "obywatelskiej okupacji" sprzeciwiali się rewitalizacji Parku Bednarskiego. Jak zaznaczają, park wymaga jedynie remontu alejek, ławek i oświetlenia oraz wybudowania toalet. Ich zdaniem reszta pomysłów jest zbędna. Miasto jeszcze przed protestem zaprezentowało jednak wstępne propozycje zmian i stanowisko projektanta. Protest i tak się odbył.
W weekend w parku pojawił się także Wojciech Tadeusz Bednarski, praprawnuk twórcy tego miejsca. "Gdyby chciał, żeby były duże punkty widokowe, to by to zrealizował" - podkreślał.
Altana widokowa miałaby być jednak wybudowana zgodnie z planem. "Projektant ściśle oponuje za tym, że ona ma swój zamysł" - mówi Jarosław Tabor z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Projektant wstępnie dopuszcza możliwość zrezygnowania z barierek, ale trzeba będzie przeprowadzić ekspertyzę geologiczną, która udowodni, że kruche skały nie będą stwarzać zagrożenia. Rezygnacja z ogrodzeń jest do ustalenia. To kwestia uzależniona między innymi od decyzji konserwator zabytków.