Łąki kwietne nie w sercu Nowej Huty. Radny dzielnicowy zaproponował, aby w zabytkowej części dzielnicy na zielonych skwerach zamiast trawy rosły dzikie łąki. Urzędnicy tłumaczą, że jest tam jednak za mało miejsca. Radny Marcin Pawlik jest innego zdania.
"Łąki kwietne mają bardzo wiele zalet - mieszkańcy są tego świadomi. Jest to więc jakaś strata dla Nowej Huty" - przekonuje radny Marcin Pawlik w rozmowie z Radiem Kraków.
Na przeszkodzie stanęła jednak jeszcze decyzja miejskiego konserwatora zabytków. "Nie otrzymaliśmy zgody na umieszczenie łąk kwietnych w tej części miasta. Aczkolwiek planujemy założenie dodatkowych obszarów, które zostaną zamienione na łąki kwietne" - dodaje Magdalena Goczał z Zarządu Zieleni Miejskiej. Takie dodatkowe łąki kwietne mogłyby powstać w Mogile.
Czytaj także: Łąki kwietne - piękna, zielona moda
(Teresa Gut/ek)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.