Butelki, petardy, rakiety i szampany - oznaki sylwestra wciąż zalegają na wielu placach i skwerach krakowskich osiedli.
Zaśmiecony jest m.in najstarszy plac dzielnicy Nowa Huta "Przy Poczcie". Jak twierdzą mieszkańcy, zaśmiecone place i chodniki to częsty widok. Żalą się, że służby porządkowe od zawsze traktowały po macoszemu największą dzielnicę Krakowa. Pozostałości sylwestra j dawno zniknęły ze ścisłego centrum - Rynek Główny posprzątany został jeszcze w Nowy Rok. Dla mieszkańców Nowej Huty jest to kolejny przykład zaniedbywania ich dzielnicy.
(Karol Surówka/ jg)