To marzenie każdego polityka. 10 kandydatów do rad dzielnic w Krakowie nie ma żadnej konkurencji i jest już pewnych swojego zwycięstwa. To dlatego, że w ich okręgach nie zgłosił się żaden kontrkandydat. Szczęśliwców czeka pięcioletnia kadencja.
Swojego zadowolenia nie kryje Pani Dorota Kozak ze Swoszowic która zostanie radną na drugą kadencję.
Trzeba wspierać kolegów, którzy maja konkurentów, a chcielibyśmy z nimi dalej współpracować
Posłuchaj wypowiedzi
Radna twierdzi, że zainteresowanie kandydowaniem w wyborach w jest większe niż przed laty, tylko w innej części ich dzielnicy. Zaznacza, że na intensywnie rozbudowującym się osiedlu Kliny o zwycięstwie w danym okręgu stara się 3, 4, a nawet 6 kandydatów. Być może byłoby ich jeszcze więcej, ale część osób - jak tłumaczy - ma niewielkie pojęcie o kompetencjach rady i nie wierzy w ich możliwości
Być może mieszkańcy nie do końca mają świadomość, że radny dzielnicowy w ogóle coś może zmienić, a najlepszym radnym jest osoba zaangażowana społecznie - takich osób nie mamy wiele
Posłuchaj wypowiedzi
Rady dzielnic pełnią nie tylko funkcję doradczą dla urzędu miasta, ale mogą podejmować się własnych, drobnych inwestycji. Również apelować o remont drogi, budowę placu zabaw czy pomoc w zorganizowaniu wydarzenia kulturalnego.
Nie wszyscy kandydaci mają jednak tyle szczęścia co Pani Dorota. W sumie o fotel radnego w krakowskich dzielnicach stara się 1200 osób, a to średnio 3 kandydatów na jedno miejsce.
Wszystko rozstrzygnie się w najbliższą niedzielę. Głosować mogą osoby, które najpóźniej w dniu wyborów ukończyły 18 lat, posiadają prawo wyborcze, stale zamieszkują na terenie dzielnicy, gdzie chcą oddać swój głos lub zostały dopisane do tego konkretnego obwodu głosowania - wyjasnia Natalia Solarska, Miejski Komisarz Wyborczy w Krakowie
Dotychczasowa frekwencja była na poziomie kilkunastu procent, co nie napawa optymizmem, ale patrząc na frekwencję w wyborach parlamentarnych mam nadzieję, że tym razem i tu frekwencja będzie większa i z czasem coraz wyższa
Posłuchaj wypowiedzi
Kandydatom na radnych zostało 5 dni, by przekonać do siebie swoich wyborców. Kampania to już nie tylko rozdawanie ulotek i rozmowy z mieszkańcami osiedla. Coraz częściej aktywność kandydatów przenosi się do mediów społecznościowych. Urszula Podraza, specjalistka do spraw wizerunku ostrzega jednak przed kampanią negatywną, czyli krytykowaniem swoich poprzedników, ale także ostatnich wydarzeń i sytuacji bez podania rozwiązania problemu. Kandydat powinien wzbudzać zaufanie i być autentyczny:
Kandydatka, która pięć lat temu ubiegała się o funkcję radnej miała założony aktywny profil. Przez pięć lat niec się tam nie działo i w magiczny sposób reaktywacja miesiąc temu. To nie jest dobry sposób
Posłuchaj wypowiedzi
Ekspertka ostrzega również kandydatów przed nadmierną aktywnością, czyli komentowaniem wszystkiego, wszędzie, na raz! Działanie zgodnie z zasadą karabinu maszynowego czasem przynosi odwrotny skutek do zamierzonego. Mniej znaczy więcej. Lepiej postawić na dobrze sprecyzowaną grupę swoich wyborców i nie budzić się z kampanią na ostatnią chwilę.
Wybory do rad dzielnic w Krakowie odbędą się w najbliższą niedzielę. Potrwają od 7 rano do 21. Osoby z niepełnosprawnościami będą mogły liczyć na bezpłatny transport do lokalu wyborczego. Wystarczy zadzwonić na wskazaną inforlinię -
12 616 50 75
12 616 52 78