Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W niedzielę mieszkańcy Miechowa zdecydują o nowych nazwach dla dwóch ulic i osiedla

W związku z ustawą dekomunizacyjną nazwy te muszą mieć nowych patronów. Mowa o ulicach Andrzeja Taborowicza i Mariana Buczka oraz osiedlu XXX-lecia PRL.

W niedzielę mieszkańcy Miechowa zdecydują o nowych nazwach dla dwóch ulic i osiedla
fot: T. Gut

Najpierw mieszkańcy mogli zgłaszać swoje pomysły. Łącznie wpłynęło kilkadziesiąt propozycji. Teraz nadchodzi czas na głosowanie. "Przede wszystkim zmiana dotknie osób mieszkających na tych dwóch ulicach i na osiedlu. Dlatego propozycje nazw mógł zgłaszać każdy, ale wskazywać konkretne propozycje będą tylko mieszkańcy" - mówi Dariusz Marczewski, burmistrz Miechowa.

Tymczasem sprawa nowej nazwy dla osiedla XXX-lecia PRL podzieliła mieszkańców. Stadionowe, Brata Alberta, Konopnickiej, Kosynierów, generała Langiewicza, Marii Konopnickiej, Kolorowe, Kwiatowe - to tylko część propozycji na nową nazwę. Najwięcej emocji budzą jednak dwie propozycje. Część mieszkańców jako patrona osiedla widziałaby rotmistrza Witolda Pileckiego, pozostali woleliby skrócić nazwę do "os. XXX-lecia".

- My, jako środowiska prawicowe i kibicowskie, złożyliśmy wniosek, żeby zmienić nazwę osiedla XXX-lecia PRL na osiedle Witolda Pileckiego. Chcieliśmy zająć głos w tej sprawie i pokazać, że Witold Pilecki na to zasługuje - mówi Maciej Skotnicki, mieszkaniec osiedla, który zebrał ponad 60 podpisów w tej sprawie. Niektórzy sąsiedzi mają jednak inne zdanie. "Nie. Znam historię pana Pileckiego, ale uważam, że nazwa Legionistów jest bardziej adekwatna. Legioniści szli właśnie tędy"- mówi jedna z okolicznych mieszkanek.

O nowej nazwie zdecyduje większość. W najbliższą niedzielę na osiedlu zostanie przeprowadzone głosowanie. Decydować o nowej nazwie dla dwóch ulic i osiedla może łącznie około 1500 osób.

Ustawa o dekomunizacji weszła w życie jeszcze w ubiegłym roku. Włodarze miast jeszcze w tym roku muszą zmienić nazwy tych ulic, osiedli i placów, których patroni mają związki z komunizmem. IPN oszacował, że takich nazw może być w całym kraju nawet blisko 1,5 tysiąca.

Teresa Gut/wm

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"