W Zatorze, małopolskiej stolicy karpia, skończyły się karpie. Kto czekał z zakupem ryby na wigilijny stoł na ostatnią chwilę, teraz może mieć problem. Jak sprawdził reporter Radia Kraków, na stoisku na zatorskim rynku dziś rano sprzedano ostatnią żywą rybę i teraz klienci są odprawiani z kwitkiem.
W tym roku za kilogram oryginalnego karpia zatorskiego z unijnym certyfikatem trzeba było zapłacić około 14 złotych. Amatorom tej ryby pozostały już tylko karpie wędzone i filetowane. Za filety z karpia zatorskiego trzeba zapłacić około 30 złotych za kilogram, a za rybę wędzoną 50 złotych za kilogram.