Grzybów w tym roku jest wyjątkowo dużo. W okolicach Nowego Sącza grzybiarze nie mają powodów do narzekania. Każdego dnia z lasów przynoszą kosze pełne szlachetnych borowików.
Posłuchaj wypowiedzi
- Nigdy nie było tylu grzybów. Spotykamy prawie same prawdziwki, o wiele mniej jest kurek. - mówią Radiu Kraków grzybiarze z okolic Nowego Sącza.
Świeże grzyby można też kupić na placach targowych w całej Małopolsce. Za małe pudełko prawdziwków na sądeckim rynku maślanym trzeba zapłacić 5 złotych, duży koszyk tych grzybów kosztuje 50 złotych. Trzeba jednak pamiętać, żeby kupować tylko sprawdzone grzyby. Jeżeli mamy wątpliwości, z zakupów lepiej zrezygnować. Rozpoznać, czy grzyb nadaje się do zjedzenia pomogą nam też specjaliści w każdym punkcie sanepidu.
(Joanna Porębska/ew)