Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Małopolsce brakuje nauczycieli szczególnie przedmiotów ścisłych, zawodowych, ale także pedagogów i psychologów

W Małopolsce coraz więcej nauczycieli porzuca zawód i decyduje się na zmianę pracy. W szkołach z roku na rok rośnie liczba wakatów. Już teraz w regionie jest ich kilka tysięcy, a przed zakończeniem wakacji ta liczba może wzrosnąć.

W Małopolsce brakuje nauczycieli szczególnie przedmiotów ścisłych, zawodowych, ale także pedagogów i psychologów
Zdjęcie ilustracyjne/Fot. Wiktoria Nowicka

Posłuchaj wypowiedzi

Brakuje zwłaszcza nauczycieli przedmiotów ścisłych, zawodowych, ale też pedagogów i psychologów – Ci od poprzedniego roku szkolnego muszą być zatrudnieni w szkole.

Sama wystawiłam kilka ofert pracy dla nauczycieli na stronie kuratorium. Dalej szukam nauczycieli świetlicy, szukałam na godziny nauczyciela fizyki, matematyki, doradztwa zawodowego, języka hiszpańskiego. Problem jest taki, że na oferty, które wystawiłam, nie otrzymałam zbyt wiele ofert zwrotnych

- mówi Jolanta Gajęcka ze Szkoły Podstawowej numer 2 w Krakowie.

W tej chwili trwa rekrutacja do szkół, dyrektorzy dopiero zaczynają zgłaszać wakaty. Na stronie małopolskiego kuratorium oświaty takich ofert jest już ponad 3 tysiące.

Tam dyrektor może wpisać ile godzin ma do dyspozycji i jakiego nauczyciela, z jakimi kwalifikacjami poszukuje na dane stanowisko pracy. Dokładnie w tych ofertach zgłoszonych przez dyrektorów wolnych godzin dla nauczycieli to osobowo mamy 3176 ofert zapisanych w systemie

– mówi Halina Cimer, małopolska wicekurator oświaty.  

Jakie są powody tych braków? - Główną motywacją są pieniądze.

Jeżeli nauczyciel, który jest w stanie pracować w szkole, zatrudni się w firmie to na wstępie, dostaje półtora swojej wcześniejszej pensji nauczycielskiej. To znaczy, że gdzieś się te zarobki nauczycieli rozjechały zupełnie z zarobkami, które są w innych działach gospodarki. Trzeba trochę skończyć z taką narracją, że nauczyciel będzie żył swoim powołaniem

– mówi Marcin Zaród, nauczyciel roku 2013.

Innych powodów doszukuje się Jolanta Gajęcka, która mówi, że prestiż zawodu nauczyciela w ubiegłych latach drastycznie się obniżył.

Od strajku w 2019 roku nie słyszeliśmy ani jednego dobrego słowa o pracy nauczycieli, o szacunku do nich, o tym, że pełnią ważne role społeczne. Jest coraz więcej obowiązków, wymagań i powiedziałabym, że szkoła straciła takie atrybuty instytucji. Szkoła ma już wobec społeczeństwa tylko obowiązki, natomiast społeczeństwo wobec szkoły same prawa, które skrzętnie wykorzystuje.

Halina Cimer podkreśla jednak, że liczba nauczycieli w Małopolsce w ostatnich latach i tak się zwiększyła. W porównaniu z 2016 rokiem o 5 tysięcy.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"