Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków: urzędnicy zajmą się problemem niezaszczepionych dzieci w przedszkolach i żłobkach

Prezydent Jacek Majchrowski obiecuje, że urząd zajmie się wprowadzeniem odpowiednich przepisów. To oznacza, że rodzice, którzy z premedytacją nie chcą szczepić swoich dzieci, będą mieli kłopot z zapisaniem pociechy do wybranego przedszkola lub żłobka. W tym rozwiązaniu utwierdził urzędników wojewódzki inspektor sanitarny, który popiera pomysł.

Kraków: urzędnicy zajmą się problemem niezaszczepionych dzieci w przedszkolach i żłobkach
Fot. pixabay

Nowe przepisy mogą wejść w życie najwcześniej w przyszłym roku. "Na ten rok rekrutacja do przedszkoli i żłobków właśnie się kończy. Ale realizacja pomysłu nie będzie łatwa" - nie ukrywa Monika Chylaszek, rzecznik prezydenta Krakowa.

"Prezydent od początku uważał ten pomysł za bardzo dobry - mówi Radiu Kraków Chylaszek. - W związku z tym, że rekrutacja do przedszkoli właśnie się skończyła, obowiązek szczepień wpiszemy w przyszłoroczną rekrutację. Trzeba od razu zaznaczyć, że dzieci, które mają przeciwskazania lekarskie, nie dostaną się do samorządowych placówek. 

Problemem mogą być statuty żłobków, które teraz kwestii obowiązkowych szczepień nie regulują. W przypadku przedszkoli niebawem zaczną obowiązywać odgórne przepisy, według których każde dziecko musi mieć zagwarantowane miejsce w przedszkolu publicznym, bez względu na to czy rodzice są za czy przeciw szczepieniom. Na to urzędnicy będą mieli niespełna rok. 

Najprostszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie określonej liczby punktów za szczepienia podczas rekrutacji. Wówczas nieszczepione dziecko miałoby mniejsze szanse na dostanie się do przedszkola, które wybrali dla niego rodzice.

Podobną rzecz wprowadzono w tym roku. Większe szanse na przyjęcie do placówki ma przedszkolak, którego rodzice płacą podatki w Krakowie.
Dodajmy, że w Polsce szczepienia są obowiązkowe a rodzice, którzy uchylają się od tego obowiązku, płacą karę grzywny. Niektórzy jednak z premedytacją płacą i dzieci nie szczepią, bo twierdzą, że to niebezpieczne dla zdrowia maluchów.

(Maciej Skowronek/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Obserwuj @maciejskowronek

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany