Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Krakowie zostanie wprowadzona nocna prohibicja? Pomóc w tym może nowa ustawa

Władze Krakowa chcą skorzystać z nowego prawa i wprowadzić ograniczenia na sprzedaż alkoholu. Nowa ustawa daje większe możliwości samorządom. Teraz to radni będą mogli ustalać liczbę sklepów monopolowych w dzielnicach, a także godziny ich otwarcia. Mogą nie zgodzić się, aby sklepy z alkoholem były otwarte całą dobę. To temat, wokół którego w Krakowie spór toczy się od lat.

W Krakowie zostanie wprowadzona nocna prohibicja? Pomóc w tym może nowa ustawa
fot: pixabay

Większość radnych Krakowa zgadza się z tym, że trzeba wyeliminować problemy związane z całodobowymi budkami z alkoholem. Ich zdaniem nowa ustawa w tym pomoże. 

- To są bardzo dobre zmiany, o które większość radnych Krakowa zabiega od lat - komentuje Michał Drewnicki z klubu Prawo i Sprawiedliwość. - Ta ustawa da także możliwość ustalenia godzin otwarcia sklepów monopolowych. Mieszkańcy wiele razy apelowali do radnych o pomoc przy rozwiązaniu problemu związanego ze sklepami alkoholowymi. Wtedy nie było możliwości prawnych. Apelowaliśmy do rządzących. Teraz rządzący wyszli naprzeciw naszym postulatom - dodaje Drewnicki. 

Innego zdania jest Konrad Berkowicz z partii Wolność. Według niego zmiana przepisów to kolejne ograniczenie społeczne. "Za chwilę moglibyśmy pójść dalej i w ogóle zakazać picia alkoholu po godzinie 22, wyrywkowo badać przechodniów alkomatem. Ta ustawa przyniesie odwrotny skutek. Przekonanie, że regulacją można zlikwidować problem pijaństwa, jest równie niemądre jak przekonanie, że ustawą można zlikwidować ubóstwo" - twierdzi Berkowicz i dodaje, że zamykanie sklepów spowoduje rozwój czarnego rynku z alkoholem.

A co na to mieszkańcy Krakowa, którzy na co dzień mieszkają w pobliżu sklepów z alkoholem? "Przede wszystkim byłoby ciszej. Ludzie wcześnie wychodzą do pracy, późno wracają, chcą spokoju. Ja mieszkam na ul. Królewskiej. Jedną propozycję otwarciu sklepu oprotestowaliśmy. Wokół nas jest już sześć takich sklepów" - przekonuje w rozmowie z reporterką Radia Kraków jedna z mieszkanek. 

Na ograniczeniach najbardziej ucierpią pracownicy sklepów, które są otwarte całą dobę - mówi właściciel osiedlowego sklepu monopolowego. "Bardzo tego nie odczuję, bo akurat mój sklep jest do godziny 24. Więc po prostu skrócę godziny otwarcia. Natomiast handlem samymi papierosami w nocy żaden sklep się nie utrzyma" - tłumaczy przedsiębiorca. 

Jednak według radnych nowe przepisy uderzą przede wszystkim w duże sieci alkoholowe, których sklepów jest coraz więcej w Krakowie. Po zmianach będą pracować krócej. Samorządy pierwsze ograniczenia w handlu alkoholem będą mogły wprowadzć najwcześniej w połowie przyszłego roku. 

Sonda: 692

(Dominika Baraniec/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem