Ukradli gumy do żucia o wartości 150 tysięcy złotych i zostali zatrzymani przez krakowską policję. Sprawa zaczęła się w listopadzie, gdy do poznańskiej siedziby firmy produkującej gumę do żucia podjechał TIR i załadował towar, który miała trafić na Ukrainę. Ciężarówka na Ukrainę nie dotarła, a kierowca był podstawiony.
Na początku kwietnia z kolei na portalu internetowym pojawiła się oferta sprzedaży hurtowej ilości gumy, takiej jak skradziona w Poznaniu. Firma, która ją oferowała, ma siedzibę w Krakowie. Krakowscy policjanci, udając kupców, spotkali się ze sprzedawcami. W ich samochodzie znaleziono skradzioną gumę o wartości 50 tysięcy złotych.
W tej sprawie zatrzymano trzech mężczyzn. Wszyscy usłyszeli zarzuty paserstwa. Jak zapowiadają policjanci, sprawa jest rozwojowa i przewidywane są kolejne zatrzymania. Policjanci szukają też reszty skradzionego towaru.
RK